Sobota pod znakiem upałów i gwałtownych burz

14.06.2019 18:17
Sobota pod znakiem upałów i gwałtownych burz
fot. Shutterstock

W nocy z piątku na sobotę spodziewane są burze na południowym wschodzie kraju. Instytut Meteorologii wydał w związku z tym ostrzeżenia dla Lubelskiego, Małopolski i Podkarpacia. Sobota w Polsce upłynie pod znakiem upałów i gwałtownych burz. Ochłodzenie w kraju ma przyjść na początku tygodnia.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Jak powiedziała PAP synoptyk IMGW Grażyna Dąbrowska, najbliższa noc przyniesie burze na południowym wschodzie kraju. W związku z tym alerty ostrzegawcze drugiego stopnia wydano dla południowych powiatów Małopolski i Podkarpacia, a pierwszego - dla Lubelskiego.

Zobacz także

W całym kraju noc będzie ciepła, a temperatura sięgnie od 13 do nawet 19 stopni. W województwach: mazowieckim, świętokrzyskim, śląskim, małopolskim, podkarpackim i lubelskim obowiązują ostrzeżenia drugiego stopnia przed upałem.

W dzień w sobotę na upały muszą przygotować się mieszkańcy niemal całego kraju. Wysokie temperatury utrzymają się na wschodzie, wracając też na zachód i do centrum Polski. Termometry wskażą ponad 30 stopni - miejscami nawet 34. Jedynie na północy może być chłodniej - od 26 do 29 stopni, a także na wschodnim wybrzeżu i Żuławach - od 22 do 25 stopni.

Wraz z upałem na zachód kraju powrócą burze, którym towarzyszyć mogą ulewne deszcze, opady gradu i silny wiatr w porywach do 80-90 km/h. Synoptycy nie wykluczają porywów przekraczających gdzieniegdzie 100 km/h. Burze z silnym deszczem i wiatrem do 70 km/h przewidywane są w sobotę po południu również na Roztoczu, Lubelszczyźnie i na Podkarpaciu.

Zobacz także

Burze pojawią się w związku z chłodnym frontem, który w sobotnią noc i w niedzielę przemieszczać się będzie z zachodu na wschód kraju. W niedzielę wschodnie regiony pozostaną w upalnym powietrzu, a temperatura nadal przekraczać będzie 30 stopni. Możliwe będą gwałtowne burze z silnymi opadami deszczu i gradu, a także z porywistym wiatrem.

Od niedzieli zmiana pogody

Już w niedzielę zachodnia część kraju - jak podkreśliła synoptyk - będzie miała zdecydowanie inną pogodę. Po przyjściu frontu będzie dużo słońca, przerywanego miejscami przelotnymi opadami deszczu. Jednocześnie będzie trochę chłodniej, bo temperatura wyniesie od 19 do 25 stopni.

Zobacz także

W całym kraju takie umiarkowane ciepło utrzymywać się będzie w poniedziałek i we wtorek. Czasem spodziewać się będzie można przelotnego deszczu, gdzieniegdzie burz, jednak typowo letnich - nie gwałtownych i bez towarzyszących im ulewnych deszczy. Termometry wskażą od 20 do 26 stopni.

Cieplejsze powietrze napłynie do kraju tuż przed długim weekendem. W środę, w czwartek, kiedy przypada Boże Ciało, i w piątek termometry - zwłaszcza na południu i na zachodzie kraju - znów mogą wskazywać powyżej temperaturę 30 stopni.

RadioZET.pl/PAP