Buchnie ciepłem. Na termometrach prawie 30 stopni, ale najpierw burze i grad

Redakcja
16.05.2019 15:27
Pogoda
fot. TADEUSZ KONIARZ/REPORTER

Nadchodzi upragniona zmiana w pogodzie. Po zimnej Zośce na horyzoncie widać już cieplejsze dni, a nawet upalne, bo temperatura może wkrótce podskoczyć do nawet 27 stopni Celsjusza. Ale zanim to nastąpi, czekają nas gwałtowne burze i ulewne deszcze.

Zrobi się naprawdę ciepło. Temperatura będzie rosnąć z każdym dniem, a już w weekend termometry pokażą od 21 do 24 kresek, choć nadal będzie mokro. Opady deszczu, gradu, burze i silne porywy wiatru prognozowane są w niemal całym kraju. Miejscami będzie niebezpiecznie. W trakcie burz porywy osiągną nawet 90 km/h. Padać nie powinno jedynie na północnym wschodzie Polski.

Prawdziwe ciepło odczujemy w poniedziałek. Niebo w znacznej części kraju wciąż będzie zachmurzone, a miejscami możliwe są burze z gradem, ale temperatura znacznie wzrośnie. Na zachodzie kraju termometry wskażą aż 27 kresek. Synoptycy przewidują, że temperatura odczuwalna może wynieść nawet 30 stopni.

pogoda
fot. Ventusky

W międzyczasie potężna fala upałów nawiedziła Cypr. W Nikozji termometry pokazywały w czwartek 37 stopni Celsjusza. Meteorolodzy podkreślają, że tak wysokie temperatury o tej porze roku są niecodziennym zjawiskiem.

Zobacz także

RadioZET.pl/Ventusky/IMGW/PAP