Zamknij
Burze przeszły nad Polską
5 Zobacz galerię
fot. PAP/Mateusz Marek

Blisko tysiąc interwencji przeprowadzili minionej doby strażacy, usuwając w całym kraju skutki burz, którym towarzyszyły intensywne opady deszczu i porywisty wiatr. W czwartek rano wielu odbiorców wciąż jest bez prądu.

W związku z gwałtownymi burzami i skutkami nawałnicy strażacy interweniowali 942 razy – poinformował w czwartek rzecznik komendanta głównego PSP st. kpt. Krzysztof Batorski. Najwięcej pracy strażacy mieli na Mazowszu, gdzie wyjeżdżali 418 razy, na Podlasiu – 292 razy, oraz na Śląsku – 90 razy.

Strażacy głównie przepompowywali wodę, usuwali powalone drzewa i nadłamane konary. Wicedyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Grzegorz Świszcz podał  natomiast na Twitterze, że  woj. podlaskim uszkodzony został 1 budynek mieszkalny i 17 gospodarczych, natomiast w woj. mazowieckim - 3 mieszkalne i 3 gospodarcze. W czwartek rano bez prądy było wciąż ponad 2 tys. odbiorców. Na szczęście nikt nie ucierpiał. 

Pogoda wciąż będzie niebezpieczna. W czwartek Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed burzami z gradem dla prawie całego kraju. Prawdopodobieństwo wystąpienia burz sięga 80-90 procent. Więcej o ostrzeżeniach czytaj tutaj: Burze, deszcz i wiatr w czwartek. IMGW wydało ostrzeżenia.