Nawet 40 stopni w cieniu. Ale najpierw nawałnice i trąby powietrzne
Pogoda w najbliższych dniach będzie bardzo dynamiczna, miejscami wręcz ekstremalna. Gwałtowne burze z ulewami już w środę przeszły m.in. przez Lubelszczyznę. W kolejnych dniach wyładowania obejmą całą Polskę. Miejscami możliwe są też trąby powietrzne. Ale już w przyszłym tygodniu do Polski powróci prawdziwie afrykański skwar.
Pogoda znów da nam się we znaki. Przez Polskę przejdą gwałtowne burze, ulewy i gradobicia. Co więcej, na Pomorzu, Kujawach i w centrum jest ryzyko wystąpienia trąb powietrznych. "Najbliższe dwa dni (czwartek, piątek - red.) to pogoda gwałtowna, czyli bardzo upalna, z burzami, z przelotnymi opadami deszczu. Kolejne dwa dni (sobota, niedziela - red.) to ochłodzenie z temperaturą maksymalną rzędu 20-27 stopni, mało opadów i dużo słońca" - powiedział na antenie TVN24 tvnmeteo.pl, Artur Chrzanowski.
Naprawdę tropikalnie zrobi się natomiast w ostatnim tygodniu czerwca. Wówczas temperatura w cieniu może wzrosnąć do… 40 stopni.
Niektóre modele matematyczne zaproponowały taki rozwój wydarzeń, z którego wynikałoby, że temperatura w Niemczech czy w zachodnich województwach polskich sięgnie 40 stopni. I ta propozycja jest dość sensowna. Temperatura na pewno grubo przekroczy 30 stopni
Jeśli przewidywania synoptyków się sprawdzą, mieszkańcy zachodnich województw muszą przygotować się na prawdziwy skwar. Ich termometry po długim weekendzie pokażą około 35-37 stopni Celsjusza, a lokalnie nawet 40.
Potężne ulewy wróciły. Nawałnica odcięła miasto od świataRadioZET.pl/tvnmeteo.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET