Zamknij

Pogoda. Gdzie jest burza 20 czerwca? IMGW zapowiada nawałnice z gradem

20.06.2021 14:24
Mapa burzowa Polski
fot. Ventusky

Gdzie jest burza? W niedzielę 20 czerwca IMGW wydał ostrzeżenia przed burzami z gradem. Alert pierwszego stopnia obowiązuje na terenie dwóch województw. Zobacz, jak prezentuje się mapa burz.

Gdzie jest burza 20 czerwca? Mapa burzowa Polski opracowana przez synoptyków IMGW zakłada, że w niedzielę burze z gradem mogą wystąpić w dwóch regionach kraju. Szczegółowa prognoza burz została udostępniona na profilu Burza-Alert-IMGW w mediach społecznościowych.

''Krańce wschodnie Polski pozostają na skraju wyżu znad Rosji. Nad zachodnią Polskę nasuwa się zatoka niżu znad Dani. Po południu na północnym zachodzie zaznaczy się strefa zbieżności dolnego pola wiatru. Napływa gorące powietrze zwrotnikowe. Warunki do rozwoju burz będą dziś na wschodzie kraju oraz na krańcach zachodnich'' – czytamy. 

Gdzie jest burza? IMGW zapowiada burze w niedzielę

W regionach objętych alertami IMGW prognozowane są burze, którym miejscami mogą towarzyszyć opady deszczu od 15 mm do 25 mm oraz porywy wiatru do 75 km/h. Dodatkowo istnieje prawdopodobieństwo wystąpienia opadów gradu. Alert pierwszego stopnia obowiązuje we wszystkich powiatach województwa zachodniopomorskiego oraz na Podkarpaciu. 

Ostrzeżenie pierwszego stopnia oznacza, że przewiduje się warunki sprzyjające wystąpieniu niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych, które mogą powodować straty materialne i zagrożenie dla zdrowia oraz życia. IMGW zalecana ostrożność oraz apeluje o śledzenie komunikatów i rozwoju sytuacji pogodowej.

Pogoda na dziś. Niedziela najgorętszym dniem tygodnia

Upalna pogoda w Polsce bije rekordy ciepła. Niedziela jest najgorętszym dniem kończącego się tygodnia. Termometry pokazują nawet do 35 stopni Celsjusza w cieniu. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia przed upałami, które obowiązują do poniedziałku. Centralna i zachodnia część kraju w większości objęta jest ostrzeżeniami drugiego stopnia, a wschód – pierwszego. Województwo lubuskie oznaczone jest alertem trzeciego stopnia, tam zagrożenie upałami jest największe.

Rekord temperatury dla Polski to 40,2 stopni Celsjusza. Taką temperaturę zanotowano w 29 lipca w Prószkowie w okolicach Opola w roku 1921. Jak jednak zaznaczają eksperci, nie jest wykluczone, że mógł to być wynik błędu. Bardziej prawdopodobną wartością jest 40,0 stopni, którą zanotowano tego samego dnia 1921 roku w Zbiersku w Wielkopolsce. Natomiast temperaturą, co do której nie ma żadnej wątpliwości, gdyż zanotowano ją stosunkowo niedawno, jest 39,5 stopni Celsjusza w Słubicach w 1994 roku.

RadioZET.pl/IMGW/PAP