Zamknij

Trąba powietrzna przeszła nad Rzeszowem. Są nagrania w sieci. "Powiało grozą"

05.08.2021 19:24
Rzeszów
fot. Facebook/Sieć Obserwatorów Burz/Obserwator Burz - Podkarpacie (screen)

Trąba powietrzna przeszła w czwartkowe popołudnie nad Rzeszowem - twierdzą obserwatorzy zjawisk pogodowych, choć pojawiły się także opinie, że to lej kondensacyjny. W internecie znaleźć można także nagrania, na których widać, co działo się nad stolicą Podkarpacia. 

Trąba powietrzna przeszła nad  Rzeszowem - takie informacje pojawiły się w sieci. Meteorolodzy i badacze zjawisk burzowych sprawdzają, czy w stolicy Podkarpacia rzeczywiście mieliśmy do czynienia z tym żywiołem.

Rzeszów. Trąba powietrzna i burza nad miastem. Są nagrania

"Kilka chwil temu w rejonie ulicy Kwiatkowskiego został zaobserwowany lej kondensacyjny, który najprawdopodobniej miał kontakt ziemią" - możemy przeczytać na profilu "Obserwator Burz - Podkarpacie". Do postu dołączono nagranie:

Z kolei kilkanaście minut później pod postem pojawił się komentarz autora: "Coraz więcej materiałów, wszystko na to wskazuje, że mieliśmy do czynienia z trąbą powietrzną związaną z mezocyklonem". Także internauci w komentarzach umieszczali nagrane przez siebie filmiki. "Działo się to za moim płotem", "powiało grozą", "jasny gwint", "jeszcze tego nam tu brakuje" - to tylko niektóre z reakcji. 

Opublikowano jeszcze jedno nagranie (od innego z czytelników). Tutaj użyto już jedynie sformułowania "trąba powietrzna". "Tym razem z innej perspektywy, z wyraźnie widoczną rotującą chmurą stropową" - czytamy. 

Podobne wątpliwości odnośnie statusu tego zjawiska miał także profil "Sieć Obserwatorów Burz", który pisał o leju i "zalążku trąby powietrznej" oraz opublikował wideo z innej perspektywy:

Zjawisko skomentował także profil "Polscy Łowcy Burz". W pierwszym wpisie udostępnili status "Obserwatora Burz" z Podkarpacia. Tam również pisano o leju, "który prawdopodobnie miał kontakt z ziemią" i który "pojawił się w obrębie superkomórki znajdującej się w tej chwili nad Kolbuszową". 

W kolejnym poście "Łowcy Burz" udostępnili mapę, na której widać komórki burzowe, rozciągające się między Zamościem na Lubelszczyźnie a Ciężkowicami pod Tarnowem. Tam również mowa o sytuacji w Rzeszowie.

"Wydana została także aktualizacja prognozy konwekcyjnej - wieczorem i w nocy nadal obowiązuje 1. stopień zagrożenia, a głównymi zjawiskami będą nawalne opady deszczu, a lokalnie silne porywy wiatru. W początkowych godzinach nie można wykluczyć także rozwoju kolejnego leja kondensacyjnego bądź trąby powietrznej" - czytamy. 

Nie ma w tym momencie żadnych informacji na temat poszkodowanych, strat bądź interwencji służb. - Na szczęście nie odnotowaliśmy żadnej interwencji w związku z trąbą powietrzną w Rzeszowie - przekazała w rozmowie z lokalnym portalem korso24.pl Kinga Styrczula, oficer prasowa Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Rzeszowie.

RadioZET.pl/Facebook/korso24.pl