Zamknij

Żar znowu poleje się z nieba. Za kilka dni upalne uderzenie, IMGW ostrzega

08.08.2022 11:15

Upały wrócą do Polski już za kilka dni. Nie będą to zapewne tak ekstremalne temperatury, z jakimi mieliśmy do czynienia w ostatnim czasie, ale nie będziemy mogli narzekać na gorącą, letnią aurę. W wielu miejscach słupki sięgną nawet 32 stopni Celsjusza. Prawdopodobne będą alerty IMGW pierwszego stopnia.

upalne uderzenie w Polsce
fot. AP /Associated Press /East News

To nie koniec upalnego lata. Za kilka dni do Polski wrócą wysokie temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza. Niemal na pewno wydane zostaną ostrzeżenia IMGW pierwszego stopnia.

W środę 10 sierpnia ostrzeżenia pierwszego stopnia przed upałem mogą pojawić się w województwach zachodniopomorskim i lubuskim. Z kolei w czwartek 11 sierpnia IMGW planuje wydać żółte alerty przed upałem dla województw wielkopolskiego, dolnośląskiego i opolskiego.

Upały wracają. Prognoza długoterminowa IMGW

Zgodnie z prognozą długoterminową IMGW, we wtorek 9 sierpnia czeka nas umiarkowane zachmurzenie. Na wschodzie kraju, ale też w centrum, na Kujawach i Pomorzu okresami może wzrosnąć do dużego. Tam też miejscami przelotny deszcz i słabe burze. Najcieplej powinno być na zachodzie, gdzie termometry mogą wskazać 26 stopni Celsjusza. Nieco chłodniej na północy, w granicach 20-23 st. C.

WX Charts, Fanipogody.pl
fot.

WX Charts, Fanipogody.pl

"Od środy do piątku w całym kraju będzie słonecznie i z dnia na dzień coraz cieplej" - wynika z prognozy. "Temperatura maksymalna prognozowana jest od 23-25 stopni Celsjusza na północnym wschodzie do 30-32 st. C na zachodzie. Nieco chłodniej będzie jedynie nad morzem i w obszarach podgórskich, od 20 do 24 stopni" - wskazał IMGW.

W sobotę na niebie może pojawić się więcej chmur. We wschodniej połowie kraju oraz na południu spadnie przelotny deszcz. Jak zaznacza IMGW, w rejonach większego zachmurzenia zrobi się nieco chłodniej. "Temperatura maksymalna będzie wynosić od 23 stopni nad morzem, na północnym wschodzie oraz miejscami na południu do 31 st. C na zachodzie kraju" - prognozują synoptycy. Podkreślają, że może też powiać umiarkowany wiatr.

Na termometrach nawet 32 stopnie Celsjusza

"W niedzielę znów zrobi się pogodnie, a jedynie miejscami na północy okresami pojawi się więcej chmur i przelotne opady deszczu. Będzie bardzo ciepło, a miejscami nawet upalnie" - zapowiada Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Temperatura maksymalna na zachodzie oraz południowym wschodzie przekroczy 30 stopni i wskaże 32 st. C. Tam będzie najcieplej. Z kolei na północnym wschodzie i Podhalu termometry wskażą 25 stopni Celsjusza.

"Już w okolicach środy na zachodzie kraju znów pojawi się dzień gorący. Słupki rtęci wskazywały będą ponad 25 stopni ciepła. Czwartek to już nawet 28 stopni na zachodzie Polski. Upał powróci do kraju w weekend. To zbyt odległy termin, by pisać o konkretnych wartościach temperatury, czy regionach gdzie upał będzie najsilniejszy. Jednak obecne wyliczenia modeli jasno wskazują, że upał w Polsce powróci już w okolicach kolejnego weekendu" - piszą z kolei FaniPogody.pl.

RadioZET.pl/ IMGW/ PAP/ FaniPogody.pl