Czy Polskę nawiedzą w tym roku długie fale upałów? Klimatolożka oceniła szanse
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej cyklicznie publikuje prognozy długoterminowe na kolejne 4 miesiące. Ostatnia, majowa prognoza wskazała, że letnie miesiące mają być cieplejsze od normy wieloletniej. Reporter Radia ZET poprosił dr Agnieszkę Krzyżewską, klimatolożkę z lubelskiego UMCS-u o komentarz do najnowszych danych IMGW.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są prognozy temperatur dla lata 2023 w Polsce według IMGW.
- Dlaczego do długoterminowych prognoz pogody należy podchodzić ostrożnie.
- Co oznacza cieplejsze lato dla klimatu i czy grozi nam susza.
- Jak zjawisko El Nino wpływa na pogodę letnią w Polsce.
Upalne lato w Polsce
Został dokładnie miesiąc do astronomicznego lata. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej w połowie maja opublikował długoterminowe prognozy na cztery kolejne miesiące - od czerwca do września. Według przewidywań czerwiec, lipiec i sierpień mają być cieplejsze od normy wieloletniej. O to, czy oznacza to długotrwałe fale upałów w Polsce zapytał reporter Radia ZET Mateusz Kasiak klimatolożkę z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie dr Agnieszkę Krzyżewską.
- Po pierwsze, prognozy takie długoterminowe, zawsze do tego trzeba podchodzić ostrożnie, ponieważ wiadomo, że nawet jeżeli chcemy sobie sprawdzić prognozę na dwa tygodnie naprzód, na tydzień naprzód, to niestety różne źródła pokazują nam różne temperatury, różne zachmurzenie, opady itd. No i te modele nie zawsze są na tyle dokładne. Więc po pierwsze, trzeba podchodzić do tego ostrożnie. Po drugie, takie też prognozy długoterminowe nie mówią nam o tym, że będzie upalnie, bardzo gorąco. Mówią nam tylko o tym, że będzie więcej niż norma. Ta norma według IMGW to są lata 1991-2020 - powiedziała reporterowi Radia ZET klimatolożka.
modele
- To jest taki sygnał, że już na początku lata będzie cieplej niż zwykle. No bo tutaj są przewidywania 22-24 stopnie. No to można powiedzieć, to jest w ogóle świetna temperatura, cudowna pogoda wymarzona. Natomiast ogólnie można się tylko martwić tym, że to jest powyżej normy. To znaczy, że klimat idzie dalej w tym kierunku ocieplania się. Nawet jeżeli porównamy sobie to z tymi ostatnimi latami, to oznacza to, że będzie to cieplej niż nawet w tych ostatnich latach. Co znowu nie przekłada się tak, że będą cały czas upały. Na pewno będą takie dni upalne, ale one będą też przeplatane z dniami chłodniejszymi - dodała dr Krzyżewska.
Grozi nam susza?
Klimatolożka wskazała, że mimo iż opady będą kształtować się w normie, to przy wysokich temperaturach będzie ona szybciej parować. Dla roślin będzie to oznaczało, że w glebie wody będzie mniej. Pod kątem rolniczym i ogrodniczym może taka aura powodować, że będzie bardziej sucho. Ponadto dr. Krzyżewska przypomina, że to wartości średnie. Jeżeli ta średnia spadnie w ciągu dwóch lub trzech dni podczas burzy, to wystąpią szybkie powodzie, a później znów wróci susza. Jeżeli ulewny deszcz pada na suchą ziemię, to woda nie jest przez nią wsiąkana i wyparuje.
Wpływ na aurę latem w Polsce będzie miało zjawisko El Nino. To zjawisko wzrostu średniej temperatury oceanu właśnie się zaczyna. I choć przedstawicielka UMCS w Lublinie w rozmowie z Radiem ZET zaznacza, że to zjawisko ma związek z okolicami Ameryki Południowej, to pośrednio wpływa także na pogodę w Polsce. Wszystko przez to, że atmosfera Ziemi jest układem zamkniętym. Zmiany w jednej części globu wpływa na pogodę w innych regionach.
Źródło: Radio ZET/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET