Idzie zima inna niż poprzednie. Drogowcy już w gotowości
Tegoroczna zima 2026 ma być chłodniejsza niż te, do których przyzwyczaiły nas ostatnie lata, niosąc ze sobą fale mrozu i obfite opady śniegu, zwłaszcza w styczniu. Drogowcy z kolei już w połowie października ogłaszają gotowość do zimy - magazyny soli są uzupełnione, a pługi przygotowane.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie są prognozy dla zimy 2026 w Polsce?
- Dlaczego eksperci uważają, że grudzień będzie cieplejszy?
- Co zrobiły służby drogowe, by przygotować się na zimę?
- Jakie są konsekwencje za nieodśnieżenie pojazdu?
Nadchodząca zima będzie chłodna. Długoterminowe prognozy mówią o opadach śniegu
Według długoterminowych prognoz pogody przygotowanych przez portal Severe Weather Europe tegoroczna zima 2026 w Polsce będzie inna niż w ostatnich latach. Synoptycy twierdzą, że będzie chłodniej. Zapowiadane są też fale mrozu i obfite opady śniegu - zwłaszcza w styczniu. Przypomnijmy, że ostatnia chłodna zima w Polsce była osiem lat temu.
Synoptycy studzą jednak emocje. - O takiej klasycznej zimie, gdzie temperatury utrzymują się przez długi czas poniżej zera możemy zapomnieć - mówiła w radiu ZET klimatolożka z lubelskiego UMCS Agnieszka Krzywiecka. Eksperci nie mają też dobrych wieści w sprawie Bożego Narodzenia. Grudzień ma być cieplejszy, nie ma więc co liczyć na "białe święta".
Zima 2026 w Polsce. Drogowcy: Jesteśmy gotowi
Tematem, który co roku pojawia się przy okazji początku sezonu zimowego są polskie drogi. Stwierdzenie "zima znowu zaskoczyła drogowców" na stałe wbiło się do świadomości Polaków. Tym razem jednak wspomniani drogowcy ogłaszają, że są gotowi do zimy.
Magazyny soli są już uzupełnione, przygotowano też pługi, a na drogach przybywa ramp do odśnieżania samochodów ciężarowych. Takie konstrukcje oddano ostatnio do użytku na opolskim odcinku autostrady A4. Wcześniej ministerstwo infrastruktury zapowiadało, że rampy pojawią się na każdym MOP-ie - do tego jednak jeszcze daleko.
Mandaty za brak odśnieżonego samochodu
Agata Andruszewska z opolskiego oddziału GDDKiA mówi w Radiu ZET, że przy polskich drogach jest już kilkaset miejsc obsługi podróżnych i kilkanaście ramp do odśnieżania, które powstały w ostatnich latach - kilkadziesiąt kolejnych jest w trakcie budowy. Andruszewska przypomina przy tym, że za właściwe odśnieżenie pojazdu odpowiada kierowca.
Trzeba pamiętać, że za brak odśnieżenia pojazdu kierowcy grozi mandat karny w wysokości nawet trzech tysięcy złotych i do 12 punktów karnych. Wszystko dlatego, że spadający z dachów samochodów, zwłaszcza ciężarowych, śnieg i lód, stanowi zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET