`

Koniec upałów? Tylko na moment. Prognozy pogody pokazują, kiedy znów zrobi się gorąco

2 min. czytania
30.06.2026 15:22
Obserwuj nas na Google

Choć od czwartku czeka nas wyraźne ochłodzenie, wcześniej pogoda jeszcze da się we znaki. IMGW ostrzega przed upałami sięgającymi 36 st. C oraz gwałtownymi burzami z ulewami i silnym wiatrem. Od upałów odpoczniemy tylko na chwilę, bo synoptycy już przewidują, kiedy w Polsce nastąpi kolejne uderzenie gorąca.

upały w Polsce
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER, meteologix

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie temperatury prognozuje IMGW na najbliższe dni w Polsce.
  • Które regiony Polski doświadczą najintensywniejszych burz i opadów.
  • Co zmieni się w pogodzie od czwartku i jak długo potrwa ochłodzenie.
  • Dlaczego pogoda w lipcu będzie zmienna i kiedy wrócą upały.

Zmiana pogody tylko na chwilę

Mimo iż upały w Polsce powoli ustają, to najbliższe dni wciąż będą jeszcze bardzo gorące. IMGW informuje, że przed nami dwa dni z bardzo wysokimi temperaturami, sięgającymi nawet 36 st. C, oraz burzami i intensywnymi opadami deszczu w wielu regionach kraju. We wtorek i środę lokalnie mogą wystąpić ulewy do 50 mm oraz porywy wiatru dochodzące do 90-100 km/h.

Najgoręcej będzie na południowym wschodzie, gdzie termometry pokażą nawet 36 st. C. Chłodniej będzie nad morzem i na zachodzie kraju. IMGW utrzymuje ostrzeżenia II stopnia przed burzami oraz alerty II i III stopnia przed upałami.

Redakcja poleca

Dobra wiadomość jest taka, że już od czwartku pogoda zacznie się uspokajać. Upały ustąpią, a temperatura w całym kraju spadnie do 22-26 st. C. To jednak tylko chwilowe ochłodzenie, bo prognozy długoterminowe pokazują, że w lipcu czeka nas kolejne uderzenie gorąca.

Redakcja poleca

Kiedy wrócą upały? Prognozy wskazują konkretny termin

Bardzo wysokie temperatury jeszcze do nas wrócą. Po ochłodzeniu, które rozpocznie się w czwartek i potrwa około tygodnia, synoptycy prognozują kolejną falę upałów.

Najchłodniej ma być na początku przyszłego tygodnia, gdy w wielu regionach temperatura spadnie do 20-24 st. C, a na północy miejscami nawet poniżej 20 st. C. Zmiana nastąpi w okolicach 10 lipca. Wtedy do Polski ponownie napłynie gorące powietrze, a termometry mogą pokazywać od 30 do 35 st. C. Eksperci podkreślają, że aura cały czas jest bardzo zmienna. Oprócz chwil ze słońcem prognozowane są także opady deszczu i burze, miejscami bardzo gwałtowne.

mapy długoterminowe
Fot. IMGW
mapy długoterminowe

Źródło: Radio ZET/IMGW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET