Nagła zmiana pogody po majówce. Synoptycy mają złe wieści. „Widać na mapach"
Majówka zapowiada się wyjątkowo słonecznie i coraz cieplej. W niedzielę miejscami będzie nawet 27°C. Synoptycy mają jednak złe wieści. „W przyszłym tygodniu zmiana – więcej chmur, opady i burze" – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak będzie kształtować się pogoda podczas majówki w różnych regionach.
- Dlaczego prognozowane są zmiany pogody na przyszły tydzień.
- Które dni będą najchłodniejsze.
Ciepła i słoneczna majówka. Miejscami będzie upalnie
Pogoda na długi weekend majowy dopisuje. W piątek w zachodniej połowie kraju, w centrum i na północy zachmurzenie małe lub bezchmurnie, na pozostałym obszarze zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami. Temperatura maksymalna od 14°C na północnym wschodzie, około 20°C w centrum do 23°C na północnym zachodzie.
Na Podhalu od 12°C do 14°C. Słonecznie i ciepło – a miejscami nawet upalnie – ma być również w sobotę i w niedzielę. Temperatura maksymalna od 19°C miejscami na wschodzie, około 23°C w centrum, do 27°C na zachodzie. Na obszarach podgórskich Karpat od 16°C do 19°C. Wiatr słaby, przeważnie z kierunków zachodnich.
Możliwe burze, porywisty wiatr i opady desczu
Niestety, jak wynika z prognozy IMGW, niebawem czeka nas zmiana. Będzie więcej chmur, pojawią się także opady deszczu. W niektórych rejonach spodziewane burze. – W czasie majówki będzie sucho, dopiero później zaczynają się pojawiać wyraźne strefy opadów. Najważniejsza zmiana na przyszły tydzień: wyż odsuwa się na wschód, od Atlantyku wchodzą już niże, pojawiają się fronty atmosferyczne, czyli kończy się już blokada, a zaczyna bardziej dynamiczna pogoda – wyjaśnia Agnieszka Prasek, rzecznik prasowa i synoptyk IMGW.
Prognoza pogody
– Początek tygodnia będzie jeszcze bardzo ciepły, ale później już coraz więcej opadów, możliwe burze i chwilami porywisty wiatr. Na mapach opadów także widać, że wtorek i czwartek to najbardziej aktywny okres – lokalnie przelotne opady, burze i porywisty wiatr – dodaje synoptyk. Noce będą już bez przymrozków. Podczas burz porywy wiatru mogą osiągać prędkość 65 km na godz. Z kolei w okolicach 10 maja jest duża szansa na wzrost temperatury.
Źródło: Radio ZET/IMGW
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET