`

Niebezpieczne zjawisko zmierza do Polski. Apogeum w dzień wyborów

2 min. czytania
02.04.2024 17:54
Obserwuj nas na Google

Pył saharyjski napłynął do Polski w weekend wielkanocny i wróci pod koniec tygodnia. Apogeum tego zjawiska, podobnie jak bardzo wysokich temperatur, należy spodziewać się w dniu wyborów samorządowych.

Niebezpieczne zjawisko zmierza do Polski
fot. ARKADIUSZ ZIOLEK/East News, Tomasz Jastrzebowski/REPORTER

- Już od piątku do Polski napływać będzie powietrze znad północnej Afryki. Najprawdopodobniej w sobotę pył będzie mógł być ponownie widoczny w powietrzu. Jego największe stężenie przewiduje się jednak w niedzielę - powiedziała we wtorek portalowi gazeta.pl Anna Woźniak z IMGW. Apogeum nastąpi więc w dniu wyborów samorządowych 2024.

Pył saharyjski nad Polską. Lepiej nie zwlekać z jego usuwaniem

Synoptyczka wskazała, że "nie przy każdym napływie powietrza z tamtego rejonu do Polski przywędrowuje pył". - Muszą przy tym wystąpić specyficzne warunki nad Saharą, które wzburzają ten pył i wznoszą go w wyższe partie atmosfery. Biorąc pod uwagę to, jakiej ścieżki tego powietrza spodziewamy się w weekend, jak najbardziej możliwe jest, że jeszcze ten pył znajdzie się nad Polską - tłumaczyła na łamach gazeta.pl.

Redakcja poleca

Pył związany jest z burzami piaskowymi występującymi nad pustynią. Jest przenoszony przez wiatry w różne części Europy. Kiedy do Polski dociera zwrotnikowe powietrze, wraz z nim może pojawić się również pył.

Należy usuwać go tak szybko, jak to tylko możliwe - nie tylko ze względu na trudności z oddychaniem. Opady rzadko dokładnie oczyszczają powierzchnie z pyłu saharyjskiego. Szczególnie przykre konsekwencje może mieć pozostawienie go na elementach lakierowanych.

Nadciąga ocieplenie. W wyborczą niedzielę nawet 25 st. C.

"Początkowo aurę kształtować będzie zatoka niżowa związana z niżem przemieszczającym się znad Bałtyku w kierunku Rosji. Napłynie chłodne powietrze polarne morskie, a wraz z nim miejscami wystąpią przelotne opady deszczu ze śniegiem i krupy śnieżnej" - ujęto w najnowszej prognozie IMGW.

We wtorek na wschodzie i w centrum kraju pada deszcz, a termometry pokazują od 2 do 14 st. C. Ochłodzenie będzie jednak tylko przejściowe. Już w czwartek zacznie napływać do Polski zdecydowanie cieplejsze powietrze. Najcieplej będzie w niedzielę. W większości kraju zostanie odnotowana temperatura powyżej 20, a miejscami nawet powyżej 25 st. C.

Źródło: Radio ZET/gazeta.pl/IMGW

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET