Polska podzielona na dwie strefy. "To niestety pokrzyżuje plany"

2 min. czytania
21.07.2023 12:35
Obserwuj nas na Google

Pogoda w piątek nie zachwyci. Wieczorem spodziewane są burze z silnym deszczem, zwłaszcza na południu kraju. Prognozy nie są optymistyczne także, jeśli chodzi o weekend. Nasz kraj będzie podzielony na dwie strefy. 

pogoda
fot. ventusky.com

Pogoda pod koniec tygodnia rozczarowuje. Jak informuje IMGW, Polska będzie pod wpływem płytkiej zatoki niżowej związanej z niżem nad północną Europą. Napłynie masa powietrza polarnego morskiego. Ciśnienie spadnie. Niebo będzie zachmurzone, z wyjątkiem województw północnych, a na całym obszarze kraju mogą wystąpić burze. 

"Opad atmosferyczny niestety pokrzyżuje plany tym, którzy wybrali nadchodzące dni na odpoczynek od pracy" - ostrzegają synoptycy i pokazują mapy. Najchłodniej będzie nad morzem, w Koszalinie 20 st. Celsjusza, najcieplej na południowym wschodzie - w Kielcach i Rzeszowie 27 st. C.

Pogoda na weekend. Polska podzielona na dwie strefy

Polska będzie podzielona w weekend na dwie strefy. Na północy kraju będzie deszczowo i dość chłodno, na południu i południowym wschodzie natomiast znacznie cieplej. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wyjaśnia, że z zachodu i południowego zachodu Europy do Polski napłynie wilgotne powietrze, co będzie skutkowało większą ilością chmur i przelotnymi opadami deszczu w całym kraju.

W całym kraju zachmurzenie będzie duże lub umiarkowane z przelotnymi opadami deszczu i burzami. Jedynie północny zachód będzie wolny od burz. Najchłodniejszymi miastami będą Koszalin i Zakopane, tam 19 st. Celsjusza. Najcieplej we Wrocławiu i Legnicy 24 st.

Redakcja poleca

W niedzielę południowa i wschodnia część kraju będzie w zasięgu klina wyżu znad południowej Europy. Na pozostałym obszarze rządzić będzie niż. Napłynie ciepłe powietrze polarne morskie. Ciśnienie będzie spadać. W całym kraju niebo będzie zachmurzone, padać nie będzie tylko na południu. Temperatura wyniesie od 18 st. w Koszalinie i Olsztynie, najcieplej będzie w Rzeszowie - 28 st.

Gdzie jest burza?

Musimy przygotować się na burze. Pojawią się one miejscami, zwłaszcza na południu w piątek i na wschodzie w sobotę - prognozuje IMGW.

Według synoptyków w sobotę burze wystąpią głównie na północy kraju, z opadami deszczu do 15 mm, lokalnie około 20 mm i porywistym wiatrem do 65 km/h. "Lokalnie możliwy niewielki grad. Burze rozwiną się na obszarze płytkiej zatoki niskiego ciśnienia, w strefie wtórnego frontu atmosferycznego. Zaczną rozwijać się już od rana na wybrzeżu w rejonie Pomorza Zachodniego, a potem stopniowo będą wędrowały na wschód Polski" - czytamy.

Jak podaje IMGW, drugim rejonem zagrożonym burzami będzie wschód kraju, zwłaszcza obszar Mazowsza, Lubelszczyzny i południowego Podlasia. "Tutaj burze możliwe będą głównie rano i cała strefa dość szybko opuści obszar Polski, przemieszczając się na wschód" - podaje Instytut. Głównym zagrożeniem w tym rejonie będą punktowe silniejsze opady deszczu, do około 20 mm.

RadioZET.pl/PAP/IMGW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET