Pomarańczowe alerty niemal w całej Polsce. Synoptycy alarmują. „Znaczne ryzyko"
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia I i II stopnia przed upałem i burzami. Alerty obowiązują niemal w całej Polsce. „Formujące się burze będą niosły ze sobą znaczne ryzyko ulewnych lub nawalnych opadów deszczu oraz dużych akumulacji gradu" – czytamy w komunikacie na profilu Burza-Alert-IMGW.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie obszary Polski objęte są ostrzeżeniami II stopnia przed burzami.
- Dlaczego wydano ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia.
- Które regiony doświadczyły największych zniszczeń w wyniku sobotnich nawałnic.
Burze w Polsce. Synoptycy ostrzegają przed silnym deszczem i wiatrem
W niedzielę ostrzeżenia II stopnia przed burzami obowiązują w niemal całym kraju, wyjątek stanowi województwo śląskie, wschodnia część małopolskiego i powiat strzelecki w opolskim – tam utrzymuje się I stopień zagrożenia. Alerty pozostaną w mocy do poniedziałkowego poranka. W związku z prognozowanymi burzami Instytut wydał również ostrzeżenia hydrologiczne I stopnia przed gwałtownymi wzrostami stanów wody. Obowiązują one w centralnym pasie kraju – od Pomorza po Małopolskę.
Komunikat pojawił się również w niedzielę na profilu Burza-Alert-IMGW. „Dziś na znacznym obszarze Polski możliwe będą burze. Dostatecznie duża chwiejność oraz bardzo wysoka zawartość wody w kolumnie atmosfery, a także niemal stacjonarny charakter komórek opadowych wskazują na to, że formujące się burze będą niosły ze sobą znaczne ryzyko ulewnych lub nawalnych opadów deszczu oraz dużych akumulacji gradu" – przekazano. Choć komórki burzowe na ogół będą miały ograniczone szanse na uformowanie rozbudowanych struktur, w wyniku dużego ładunku opadowego istnieje ryzyko wystąpienia lokalnych, gwałtownych porywów wiatru.
Główne zagrożenie związany z burzami to nawalne opady deszczu, które mogą powodować zalania i podtopienia. W sobotę nawałnice – zwłaszcza na Dolnym Śląsku – doprowadziły do wielu zniszczeń. Strażacy interweniowali kilkaset razy. Zgłaszano m.in. zalane ulice, posesje, powalone drzewa. W niedzielę rano występowały przerwy w dostawie prądu.
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET