`

Są pierwsze prognozy pogody na Wielkanoc. Synoptycy pokazali mapy

2 min. czytania
06.03.2026 10:06
Obserwuj nas na Google

Wiosenny optymizm może zostać wystawiony na próbę. Choć najbliższe dni przyniosą temperatury sięgające nawet 16 stopni Celsjusza, najnowsze modele IMGW wskazują na stopniowe ochłodzenie. Na przełomie marca i kwietnia czeka nas zmiana trendu – prognozowana anomalia temperatury spadnie poniżej średniej wieloletniej, co stawia pod znakiem zapytania aurę podczas nadchodzących świąt Wielkanocnych.

Pogoda
fot. Artur Barbarowski/East News, IMGW

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie temperatury prognozowane są na marzec i początek kwietnia?
  • Dlaczego na początku kwietnia temperatura może być niższa od średniej?
  • Co mówi ekspert o przewidywaniu pogody na Wielkanoc?
  • Które tygodnie marca będą cieplejsze niż zazwyczaj?

Pogoda na marzec i kwiecień. Są pierwsze modele

Początek marca przywitał nas bardzo ciepłą i słoneczną pogodą. Rodzi się jednak pytanie, co będzie się działo za oknami w najbliższych tygodniach. IMGW opublikował najnowsze dane dotyczące prognozowanej średniej anomalii temperatur w marcu i pierwszej połowie kwietnia. Jakiej pogody możemy więc spodziewać się na święta Wielkanocne? 

Na mapach dostępnych na stronie IMGW widzimy, że od 9 do 15 marca temperatury w kraju będą o 3,3 do nawet 4,8 st. Celsjusza wyższe w stosunku do średnich odczytów z lat 1991-2020. W praktyce oznacza to, że w zależności od regionu, termometry wskażą maksymalnie od 10, do nawet 16 st. Celsjusza. 

Pogoda na Wielkanoc. Temperatura poniżej średniej

Niestety, obecne modele pokazują, że z tygodnia na tydzień będzie się robić coraz zimniej. Dobra wiadomość jest taka, że do końca marca temperatury będą wciąż powyżej średniej z lat 1991-2020. W trzecim tygodniu anomalia wyniesie od 1.3 do 2.9 st. Celsjusza, a w czwartym od 0.6 do 2.5 st. Celsjusza. To oznacza, że prognozowane temperatury maksymalne w drugiej połowie marca będą się wahać od 7 do 12 st. Celsjusza. 

Fot.

Zmianę widać niestety na przełomie marca i kwietnia - będzie to moment, w którym temperatury zaczną być niższe od średnich odnotowywanych w latach 1991-2020. Anomalia nie będzie znacząca i w pierwszej połowie kwietnia wyniesie od -0,2 do -1,8 st. Celsjusza. Z modeli pogodowych wynika, że w okresie świąt Wielkanocnych średnia temperatura maksymalna będzie się wahać w granicach od 8 do 13 st. Celsjusza w zależności od regionu. 

Fot.

Ekspert mówi o "wróżeniu z fusów"

Trzeba jednak pamiętać, że są to dopiero wstępne modele pogodowe, a aura może się zmienić dosłownie w każdej chwili. Dr Krzysztof Bartoszek z Katedry Hydrologii, Klimatologii UMCS w Lublinie pytany przez Radio ZET o to, czy w kwietniu mogą nas zaskoczyć ujemne temperatury czy opady śniegu odpowiedział, że na ten moment jest to "wróżenie z fusów". 

- Ja bym się nie podpisał pod tym, że jeśli chodzi o święta Wielkanocne, to z dużym prawdopodobieństwem pojawią się opady śniegu. Ogólne prawdopodobieństwo wynosi teraz mniej niż 50 proc., więc jest dosyć niewielkie, ale aura może nas jeszcze nieraz zaskoczyć - ocenił.

Redakcja poleca

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET