`

Takich anomalii nikt się nie spodziewał. Przed nami pogoda “z zupełnie innej pory roku”

3 min. czytania
14.12.2024 15:21
Obserwuj nas na Google

Trzeci tydzień grudnia przyniesie znaczne ocieplenie. Miejscami termometry mogą pokazać nawet 12-13 st. C. Jakub Gawron z IMGW-PIB tłumaczy w rozmowie z RadioZET.pl, z czego w Polsce wynikają anomalie pogodowe.

IMGW mapa
fot. PIOTR KAMIONKA/REPORTER, IMGW
  • Na razie trudno przewidzieć, jaka pogoda czeka nas w Święta Bożego Narodzenia
  • Wiadomo za to, że trzeci tydzień grudnia przyniesie anomalie, których się nie spodziewaliśmy
  • Synoptyk IMGW wyjaśnia w rozmowie z RadioZET.pl, że pogoda w ogóle nie będzie przypominać zimy

IMGW zapowiada anomalie pogodowe

“Przed nami tydzień z bardzo wysokimi anomaliami średniej temperatury powietrza oraz dużymi anomaliami opadów atmosferycznych” – zakomunikowali w piątek przedstawiciele IMGW. Co oznaczają owe anomalie i jak będzie wyglądał trzeci tydzień grudnia?

– Anomalie pogodowe to odstępstwa od tego, co jest normą. Klimat w Polsce jest o tyle trudny, że cechuje go duża zmienność pogody. Co za tym idzie, możemy mieć okresy bardzo ciepłe przeplatane okresami bardzo chłodnymi i jest to zupełnie normalne, bo takie jest położenie Polski. W zależności od tego, jakie masy powietrza docierają do naszego kraju, taką mamy pogodę – wyjaśnia w rozmowie z RadioZET.pl synoptyk IMGW-PIB Jakub Gawron. – W sobotę i niedzielę w ciągu dnia temperatura będzie wzrastać niewiele powyżej 0 st. W niedzielę najcieplej będzie na zachodzie, maksymalnie 6 st. C. – tłumaczy specjalista.

Redakcja poleca

Nadchodzi ocieplenie, nawet 13 st. C

Choć w grudniu najczęściej spodziewamy się białego puchu i przymrozków, okazuje się, że czekają nas wyższe temperatury niż niejednego jesiennego dnia. – Już od poniedziałku nastąpi zmiana sytuacji i masy powietrza, które będą docierać nad obszar Polski. Ich obszarem źródłowym będzie południowo-zachodnia część kontynentu, a nawet wybrzeże Afryki. W związku z tym powietrze, które zacznie docierać nad Polskę, będzie zdecydowanie cieplejsze i już od poniedziałku pogoda będzie zupełnie inna. Opady śniegu i śniegu z deszczem, z którymi będziemy zmagać się w weekend, ustąpią opadom deszczu, a termometry zaczną wskazywać od 7 do 10 st. C. W drugiej połowie tygodnia miejscami może być nawet około 12-13 st. C. – mówi naszemu portalowi synoptyk IMGW-PIB 

– Jeśli porównamy te wartości do najbliższego weekendu, to ta zmiana jest taka, jakbyśmy mieli pogodę z zupełnie innej pory roku. Od opadów śniegu w przyszłym tygodniu wracamy więc do jesiennej pogody, głównie pochmurnej, z opadami deszczu, dość ciepłej, miejscami nawet bardzo ciepłej, ale i wietrznej. Wartości temperatury, które są prognozowane na przyszły tydzień, w porównaniu do normy z ostatniego 30-lecia, są wysokie, ponieważ średnia temperatura będzie wyższa o 4-5 st. od tego, co bywa normalnie. Cały nadchodzący tydzień to jednak zmaganie z wiatrem, więc temperatura odczujemy trochę chłodu – dodaje.

Pogoda na święta. Czy spadnie śnieg?

A jakiej pogody możemy spodziewać się w Boże Narodzenie? Na razie synoptycy nie są w stanie zapewnić, że czekają nas białe święta. – Nasze prognozy tworzone są maksymalnie w horyzoncie tygodniowym ze względu m.in. na omówioną już zmienność pogody w Polsce. Scenariusze pogodowe na tydzień świąteczny są rozbieżne. Analizując to, co największe światowe ośrodki prognozują na ten okres, widzimy, że według jednego scenariusza napłynie ciepłe powietrze, według drugiego – zimne. Podanie precyzyjnej prognozy pogody na święta nie jest więc na razie możliwe i trzeba będzie sugerować się prognozą z horyzontem siedmiodniowym – informuje nas Jakub Gawron.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET