To trzeba wiedzieć przed atakiem zimy. "Od tego trzeba zacząć"

3 min. czytania
17.11.2025 15:49
Obserwuj nas na Google

Zbliża się pierwsze w tym roku uderzenie zimy, co oznacza radykalną zmianę warunków na drogach i wyzwanie dla kierowców. Eksperci ostrzegają przed śliskimi jezdniami i spadkiem widoczności, dlatego apelują o przygotowanie samochodu i zmianę nawyków za kierownicą. Podstawą jest zmiana opon, ale kierowcy powinni też "zmienić mentalność na zimową".

Zima na drogach
fot. PRZEMEK SWIDERSKI/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak przygotować samochód na sezon zimowy.
  • Co wpływa na bezpieczeństwo jazdy zimą.
  • Które elementy samochodu wymagają szczególnej uwagi przed zimą.
  • Dlaczego zmiana sposobu jazdy jest zimą kluczowa.

Przed nami atak zimy. To najważniejsze rady dla kierowców

Rok 2025 zmierza ku końcowi, a to oznacza, że przed nami zmiana pogody i pierwsze w tym roku uderzenie zimy. To ważny czas przede wszystkim dla kierowców. Zmiana warunków na drogach może bezlitośnie zweryfikować zarówno stan techniczny samochodu, jak i umiejętności kierowców. 

Meteorolodzy nie mają wątpliwości, że zimowa aura zawita do Polski już wkrótce - na drogach będzie więc ślisko, a widoczność spadnie. Podstawą dla kierowców w tym okresie jest wymiana opon na zimowe. Kto do tej pory z tym zwlekał, powinien jak najszybciej to załatwić. Niskie temperatury mogą też obniżyć sprawność akumulatora, warto więc sprawdzić jego stan. Dobrą praktyką będzie też włożenie do bagażnika kabli rozruchowych, które mogą być zbawienne w mroźny poranek.

Nie tylko zimowe opony. O te elementy w samochodzie należy zadbać

Ogromne znaczenie ma też zadbanie o stan oświetlenia samochodu. Zmrok zapada bowiem coraz szybciej. - Czas jesienno-zimowy to już jest taki okres, gdzie zmrok zapada dużo wcześniej. W tym czasie światła do jazdy dziennej nie są odpowiednie. Jeździmy na światłach mijania, żeby być dobrze widocznym zarówno z przodu, jak i z tyłu - mówi Radiu ZET mł. asp. Maksymilian Jasiak z łódzkiej policji.

Redakcja poleca

Warto też zająć się wymianą wycieraczek przedniej szyby i płynu do spryskiwaczy na zimowy. - Kto jeszcze tego nie zrobił, może się zdziwić, gdy temperatura spadnie poniżej zera - mówi Radiu ZET ekspertka ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego Marzanna Boratyńska. 

- Co do tego, jak przygotować auto do zimy, to zacząć należy przede wszystkim od opon. Po drugie, bardzo ważna będzie sprawność instalacji klimatyzacyjnej. Ten sezon ma to do siebie, że bardzo często parują nam szyby w samochodach, więc ta klimatyzacja może być potrzebna, żeby je szybko odparować - dodaje. 

Kierowcy muszą zmienić "mentalność"

Ekspertka dodaje, że kierowcy powinni też "zmienić mentalność z letniej na zimową". - Teraz raczej suchych jezdni nie będzie. Będą zaśnieżone, albo oblodzone, czy przynajmniej wilgotne. Bardzo niebezpieczne będą poranki, gdy szadź będzie się utrzymywać, a drogi będą śliskie - wyjaśnia. 

- W związku z tym zmieńmy mentalność jazdy. Nie jedźmy ani za wolno, ani za szybko. Warto w takich warunkach bezpiecznych, jak wyjeżdżamy z domu i nie ma dookoła innych kierowców, przeprowadzić sobie, jadąc z niezbyt dużą prędkością, przeprowadzić sobie próbę hamowania. Wtedy będziemy wiedzieć, co mamy na jezdni - radzi ekspertka. 

Zimą konieczne jest też zachowanie większego niż latem odstępu od innych kierowców. - Na suchej jezdni będziemy zdecydowanie szybciej hamować, jednak w obecnych warunkach ta droga hamowania będzie się wydłużać - mówi i podkreśla, że warto przed zimą sprawdzić stan układu hamulcowego. 

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET