`

Wir polarny – co to jest? Na czym polega to zjawisko?

2 min. czytania
13.02.2026 16:11
Obserwuj nas na Google

Zagadnienia meteorologiczne jawią się czasem jako skomplikowane zjawiska. Do zastanawiających pojęć należy m.in. wir polarny. Co to jest? W jaki sposób do niego dochodzi? Wyjaśniamy.

Wir polarny - co to jest?
fot. ANDREJ IVANOV/AFP/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Na czym polega wir polarny.
  • Kiedy może przemieścić się do średnich szerokości geograficznych.
  • Czego można się spodziewać w lutym 2026 w Polsce.

Wir polarny. Co to jest? Gdzie się pojawia?

Wir polarny nie jest nowym zjawiskiem. To hasło raz na jakiś czas powraca, najczęściej w związku z najnowszymi doniesieniami meteorologów. Tajemnicza brzmiąca nazwa zjawiska określa rozległą strefę niskiego ciśnienia. Wir polarny krąży zazwyczaj wokół biegunów Ziemi na sporych wysokościach w atmosferze; dotyczy stałej cyrkulacji powietrza w postaci układy zatrzymującego największy mróz nad Arktyką i Antarktyką. Dzieje się tak, gdy wir jest regularny i wystarczająco silny.

Zdarza się jednak, że wir polarny może przemieścić się na południe, w inne obszary świata. Następuje to w wyniku szybkiego wzrostu temperatury w górnych warstwach atmosfery, nazywanego nagłym ociepleniem stratosferycznym. W rezultacie regiony na drodze zjawiska mogą doświadczyć intensywnego uderzenia zimy w czasie, w którym zaczyna myśleć się o wiośnie. Arktyczne powietrze ma szansę dotrzeć wówczas do średnich szerokości geograficznych (Azji, Europy, Ameryki Północnej). Obecnie – w lutym 2026 r. - mówi się rozpadzie wiru m.in. nad Europą, co każe przypuszczać, że w Polsce raczej nie warto spodziewać się okresu tzw. przedwiośnia.

Nie przegap

Wir polarny nad Polską 2026. Nie ma co liczyć na przedwiośnie?

Obecnie według synoptyków pogoda będzie dość ambiwalentna. Mrozy i ocieplenia prawdopodobnie mogą pojawiać się na zmianę aż do marca. W piątek 13 lutego temperatury dzienne utrzymywały się w dodatnich wynikach. Nowa prognoza synoptyczna Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej przewiduje jednak, że już w nocy z piątku na sobotę sytuacja może ulec zmianie i dojść o nawet 8 stopni w województwach podlaskim i warmińsko-mazurskim. W weekendowe dni najprawdopodobniej będzie mroźno. Stopniowego ocieplenia można spodziewać się dopiero od następnego tygodnia.

Źródło: Radio ZET/weather.com/IMGW

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET