Zimna fala zapuka do Polski. Termometry pokażą nawet 7 stopni Celsjusza
Pogoda nie przestaje nas zaskakiwać. Gdy wydawało się, że po wyjątkowo zimnym maju do naszego kraju w końcu wkracza fala gorącego powietrza, nowa prognoza po raz kolejny wymusza zmianę naszych planów. Pod koniec tygodnia odczujemy dużą zmianę, a miejscami temperatura spadnie poniżej 10 stopni Celsjusza. Kiedy wreszcie zrobi się ciepło?
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jaka zmiana pogody szykuje się w Polsce.
- Jak długo może potrwać spodziewane ochłodzenie.
- Kiedy zrobi się szczególnie chłodno, a temperatura spadnie poniżej 10 stopni Celsjusza.
Kolejna zmiana pogody w czerwcu
W pogodzie dzieją się ostatnio dziwne rzeczy. Najpierw musieliśmy zmierzyć się z najzimniejszym od 34 lat majem. Teraz, gdy w drugiej dekadzie czerwca aura nieco się poprawiła, a temperatura poszybowała w górę, znów musimy borykać się z ochłodzeniem. Z nowej prognozy pogody wynika, że sytuacja jeszcze się pogorszy.
Po miejscami upalnym weekendzie, od poniedziałku temperatury znów spadły w dół. We wtorek 17-18 st. C w strefie nadmorskiej i 21-24 st. C na pozostałym obszarze kraju. Najcieplej, 25-26 st. C, na zachodzie. Wiatr słaby i umiarkowany, wzrastający do porywistego, z kierunku zachodniego i północno-zachodniego. W porywach nad morzem do 60 km/h.
Fala ochłodzenia wkroczy do Polski
Wyraźną zmianę pogody zaczniemy odczuwać pod koniec tygodnia. Warto jednak uspokoić, że w ciągu dnia temperatury będą przyjemne, a miejscami nawet bardzo wysokie. W środę lokalnie możliwe będą nawet upały, a w większości regionów termometry pokażą od 26 do 28 stopni Celsjusza.
W czwartek ciepło będzie niemal w całej Polsce, a chłodniej będzie jedynie w Małopolsce. Od piątku zacznie się robić chłodno. W żadnym regionie nie zobaczymy więcej niż 22 stopnie Celsjusza, a nad morzem i na południu temperatury pokażą zaledwie 16 stopni.
Nocą i o poranku nawet 7 stopni Celsjusza
Prognozy potwierdzają jednak, że w ciągu dnia będzie słonecznie, więc spadek temperatury nie będzie aż tak mocno nam doskwierał. Gorzej będzie w nocy i o poranku. W wielu miejscach temperatura spadnie do 7-8 stopni Celsjusza. Szczególnie w nocy z piątku na sobotę miejscami może być bardzo zimno.
Fala chłodu powinna opuścić Polskę na początku przyszłego tygodnia. Od zachodu do kraju wkroczy ciepłe powietrze, a termometry pokażą nawet 33-34 stopnie Celsjusza. W kolejnych dniach upały obejmą większą część Polski.
Źródło: Radio ZET/ wxcharts/ meteologix
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET