Zamknij

Rodzina ułaskawionego przez Dudę pozwie Fakt. Chce 1 mln zł zadośćuczynienia

06.07.2020 18:28
Ułaskawienie Andrzej Duda pozew sąd
fot. East News

Jest reakcja rodziny ułaskawionego przez prezydenta Andrzeja Dudę na publikację „Faktu”. Dziennik przybliżył wstrząsające kulisy przestępstw na tle seksualnym wobec nieletniej. Rodzina zapowiada pozwanie wydawcy tabloidu, zażąda milion złotych zadośćuczynienia – podaje PAP.

Andrzej Duda stanął w obliczu ogromnej krytyki po tym, jak media ujawniły kulisy jednego z ułaskawień sprzed kilku miesięcy. Prezydent swoją decyzją unieważnił zakaz zbliżania się ojca wobec córki, którą wykorzystywał seksualnie w młodości.

Duda uzasadniał, że wniosły o to sądy, prokuratura, a nawet rodzina ofiary. „To sprawa rodzinna” – tłumaczył.

Wstrząsające kulisy ułaskawienia. Rodzina pozywa "Fakt"

Znane z prorządowego i proprezydenckiego kursu media natychmiast publikowały relacje rodziny, która wybaczyła koszmar pedofilski. Wydawca „Faktu” i cała branża zostały jednak oskarżone o ingerencję w wybory, w sprawie padały najbardziej podłe epitety.

Zobacz także

Sprawa będzie miała swoją kontynuację w sądzie. Jak podał po południu PAP, rodzina ułaskawionego złożyła pozew przeciwko wydawcy „Faktu".

We wtorek złożę pozew przeciwko Ringier Axel Springer o ochronę dóbr osobistych z żądaniem zapłaty 1 mln zł tytułem zadośćuczynienia za doznane przez moje klientki krzywdy

- przekazał dr Krzysztof Wąsowski, adwokat partnerki i córki ułaskawionego.

Zobacz także

Wąsowski dołączył również oświadczenie obu kobiet, które - jak ocenił - "jest świadectwem osobistego dramatu i ogromnej krzywdy, jakiej te kobiety doznały w wyniku bezprecedensowego i wyjątkowo brutalnego ataku ze strony wydawanego przez wydawnictwo Ringier Axel Springer dziennika „Fakt".

Sprawdź: Andrzej Duda: Program wyborczy

Sprawę polecił również Ulfowi Poschardtowi, redaktorowi naczelnemu "Die Welt", który bronił jawności mediów w tej sprawie.

Czy taka specyficzna wizja "wolności" dopuszcza też jakąkolwiek wolność dla zwykłych polskich obywateli, takich jak moje klientki? Bowiem lektura ich załączonego oświadczenia potwierdza, że doszło do bezwzględnego i drastycznego złamania praw i wolności pokrzywdzonych kobiet

- dodał.

RadioZET.pl/PAP