Zamknij

Andrzej Duda ułaskawił skazanego za gwałt na nieletnim. Prezydent komentuje

01.07.2020 10:12
Andrzej Duda
fot. East Nesws/Marcin Bruniecki

Andrzej Duda, starający się o reelekcję w wyborach 2020, odniósł się do sprawy ułaskawienia osoby skazanej za gwałt. Łącznie prezydent ułaskawił w swojej kadencji 7 osób.

We wtorek "Rzeczpospolita" poinformowała, że Andrzej Duda pod koniec swojej kadencji dokonał kilku ułaskawień. "14 marca prezydent ułaskawił aż siedem osób – to rekord – w tym skazaną za uszkodzenie ciała (łaska dotyczyła wpłaty na cel społeczny) i nietrzeźwego rowerzystę recydywistę. A także – i to rzadkość – osobę skazaną za zgwałcenie małoletniego krewnego" - czytamy w gazecie.

Andrzej Duda ułaskawił 7 osób

Jak podaje "Rzeczpospolita", Kancelaria Prezydenta odmówiła przekazania informacji na temat ułaskawień, powołując się na "ochronę prywatności". Gazeta poprosiła o uzasadnienie motywów ułaskawienia przez prezydenta. W odpowiedzi od KPRP otrzymała informację, że "prezydent Rzeczypospolitej Polskiej - podejmując decyzję o skorzystaniu z prawa łaski - miał na uwadze względy racjonalności i celowości, a w szczególności fakt pojednania się skazanego z pokrzywdzonymi, zadośćuczynienie wyrządzonym krzywdom oraz obecne wzorowe zachowanie, a akt łaski dotyczył uchylenia zakazu kontaktowania się i zbliżania do ofiar".

Zobacz także

"Rzeczpospolita" chciała się także dowiedzieć, jaki zapadł wyrok i czy skazany go odbył. Kancelaria Prezydenta odpowiedziała, że "postępowanie ułaskawieniowe w tej sprawie zostało zainicjowane prośbą o ułaskawienie złożoną przez osoby pokrzywdzone, które pojednały się ze skazanym. Decyzja Pana Prezydenta w tej sprawie była poprzedzona wnikliwą analizą sytuacji osób, których sprawa dotyczy, oraz pozytywnych rekomendacji zawartych w opiniach kuratora sądowego, sądów orzekających w obu instancjach oraz Prokuratora Generalnego, a także uzyskaniem dodatkowych informacji z sądu".

Andrzej Duda odnosi się do ułaskawienia osoby skazanej za gwałt

Andrzej Duda do tej sprawy odniósł się w środę, 1 lipca.

Sprawa dotyczyła jedynie zakazu zbliżania się. Inne kary były dawno wykonane (nie było gwałtu). Dorosła już od lat pokrzywdzona z matką prosiły o uchylenie zakazu zbliżania się, bo w praktyce mieszkają ze skazanym w jednym domu. To sprawa rodzinna. Wniosek popierały sądy i PG

- napisał na Twitterze prezydent.

Doniesienia medialne dotyczące ułaskawień skomentował także Paweł Mucha, wiceszef Kancelarii Prezydenta.

"Prostując nieprawdziwe informacje dot. szczegółów postępowania sądowego i wykonawczego w sprawie osoby, wobec której Prezydent RP zastosował prawo łaski postanowieniem z dnia 14 marca 2020 r. Nr PU.117.14.20 wyjaśniam: Decyzja była poprzedzona wnikliwą analizą sytuacji osób, których sprawa dotyczy, oraz pozytywnych rekomendacji zawartych w opiniach kuratora sądowego, sądów orzekających w obu instancjach oraz Prokuratora Generalnego, a także uzyskaniem dodatkowych informacji z sądu" - poinformował na Twitterze Paweł Mucha.

RadioZET.pl/Rzeczpospolita/PAP