Zamknij

Agresja wobec przeciwniczki Dudy. Adam Bielan: Jeżeli ktoś przychodzi...

12.06.2020 10:59
Andrzej Duda
fot. Tomasz Kudala/REPORTER

Kampania prezydencka zaostrza, i tak zaognione, podziały w polskim społeczeństwie. Dowodem była awantura w Wieluniu na spotkaniu z prezydentem Andrzejem Dudą, gdzie przeciwniczka Dudy była bita i podduszana przez jego zwolennika. Rządzący nie mają recepty na wyjście z tej sytuacji. Szef sztabu wyborczego Dudy, europoseł Adam Bielan potępił co prawda rękoczyny, ale nakręcanie nienawiści zrzucił na „środowiska bliskie PO”.

Wybory prezydenckie coraz bliżej, a temperatura kampanii wyborczej jest co najmniej bliska wrzenia. Podziały na szczytach polityki dają o sobie znać na wiecach wyborczych. Wczoraj w Wieluniu doszło do istnej awantury na spotkaniu z Andrzejem Dudą w Wieluniu. Przeciwniczka głowy państwa była bita i duszona przez zwolennika prezydenta.

Na próżno szukać głośnych potępień i nawoływania do uspokojenia.

Rękoczyny na spotkaniu z Andrzejem Dudą. Bielan: Kto przychodzi zakłócać wiec...

Pytany o akt agresji na spotkaniu z A. Dudą szef jego sztabu wyborczego zaczął od… uderzania w Platformę Obywatelską i jej kandydata na prezydenta Polski.

Spotykamy się z kampanią hejtu, od środowisk związanych z PO. Ta partia zatrudnia współtwórców Soku z Buraka, najbardziej hejterskiej części internetu

- mówił A. Bielan w Polsat News.

Zobacz także

Ale w Wieluniu było na odwrót. Tam była fizyczna agresja – przypomniał redaktor Tomasz Machała.

Jeśli ktoś przychodzi zakłócać czyjś wiec, to musi się liczyć z tym, że inne osoby będą chciały wysłuchać naszego kandydata

- dodał Bielan.

Po chwili dodał, że potępia wszelkie przejawy fizycznej agresji. Trudno jednak odebrać te słowa jako apel o uspokojenie nastrojów. 

RadioZET.pl/Polsat News