Zamknij

Wybory 2020. Debata telewizyjna nie odbędzie się. Onet: Kurski stawia weto

08.07.2020 10:04
Jacek Kurski
fot. Tomasz Jastrzębowski/REPORTER

Wybory prezydenckie 2020. Nie będzie debaty telewizyjnej między Andrzejem Dudą a Rafałem Trzaskowskim przed II turą - dowiedział się Onet. Według informacji portalu, weto w tej sprawie stawia TVP oraz jej prezes Jacek Kurski. 

  • To będą pierwsze wybory prezydenckie, w których przed II turą nie odbędzie się debata między dwoma pretendentami do fotelu prezydenta.
  • Dotychczas każdy z kandydatów wziął osobno udział w innym wydarzeniu - prezydent Andrzej Duda w "debacie" w Końskich, a kandydat KO Rafał Trzaskowski w "Arenie Prezydenckiej" w "Lesznie". 
  • Czy dojdzie do klasycznej debaty, z udziałem obydwu kandydatów, organizowanej przez największe ogólnopolskie telewizje? Niestety, nic na to nie wskazuje.
  • Jak informuje Onet, to TVP i jej prezes Jacek Kurski sprzeciwiają się przeprowadzeniu takiej debaty, gdyż mogłoby to zaszkodzić Dudzie.

Druga tura wyborów prezydenckich zaplanowana jest na niedzielę 12 lipca. Zmierzą się w niej kandydaci, którzy w ostatnim głosowaniu (28 czerwca) uzyskali najwyższe wyniki - ubiegający się o reelekcję Andrzej Duda (43,50 proc.) i  Rafał Trzaskowski (30,46 proc.).

Zobacz też: wyniki wyborów prezydenckich 2020

Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski nie mieli dotychczas okazji sami zmierzyć się w rzetelnie przeprowadzonej debacie. Prezydent odmówił udziału w debacie, którą organizować miały TVN, TVN24, Onet i WP, sprzeciwiając się - jak to mówił - "dyktatowi prywatnych mediów". Powiedział natomiast, że zgodzi się na debatę organizowaną przez wszystkie największe stacje telewizyjne. 

Zobacz także

Z kolei kandydat KO zrezygnował z uczestnictwa w - jak to sam określił - "ustawce" TVP, która miała miejsce w poniedziałek wieczorem w Końskich. Przypomnijmy, że w tej świętokrzyskiej miejscowości telewizja publiczna organizowała debatę w formule "town hall", gdzie pytania do uczestników zadaje publiczność. 

Arena Prezydencka. Rafał Trzaskowski w Lesznie

Rafał Trzaskowski zaproponował zamiast tego format tzw. "Areny Prezydenckiej" w Lesznie (woj. wielkopolskie). Była to konferencja prasowa, na którą zaproszeni zostali przedstawiciele różnych mediów, z lewej i z prawej strony. Każdy z dziennikarzy mógł zadać maksymalnie dwa pytania w czasie 30 sekund na jedno z nich.

Zobacz także

Obecni byli dziennikarze: TVN, TVN24, Onet, WP, Radio ZET, Rzeczpospolita, Polityka, Najwyższy Czas, Fakt, Dziennik Gazeta Prawna, Gazeta Wyborcza i Telewizja Republika, którzy pytali Rafał Trzaskowskiego m.in. o politykę zagraniczną, sądownictwo, reformę edukacji czy działania PiS. 

Onet: nie będzie debaty Duda-Trzaskowski. TVP i Kurski przeciw

Czy istnieje w takim razie szansa na tradycyjną debatę, przeprowadzoną przez trzy największe ogólnopolskie stacje telewizyjne? Niestety, nic na to nie wskazuje. Wydawało się, że może dojść do debaty, współorganizowanej przez Polsat, TVN i TVP. Dwie pierwsze stacje wyraziły zgodę i chęć współpracy, ale z informacji Onetu wynika, że weto w tej sprawie stawia telewizji publiczna oraz jej prezes Jacek Kurski. 

Nie możemy się zgodzić na debatę, nad którą nie mamy kontroli. To mogłoby zaszkodzić Dudzie. Nie wiadomo, jak wypadłby w takim starciu 

- powiedział Onetowi "wpływowy przedstawiciel TVP", odpowiedzialny za programy polityczne. Portal podał, że informacja ta została potwierdzona także w rozmowie z przedstawicielami dwóch pozostałych nadawców. 

Zobacz także

Jak pisze Onet, TVP chciała zmusić Trzaskowskiego do udziału w "debacie" w Końskich, gdzie Duda uzyskał już w I turze ponad 50 proc. poparcia. Ten jednak nie wyraził na to zgody, wiedząc, jak nierówne warunki szykują mu organizatorzy. W trakcie eventu musiałby zmierzyć się m.in. z pytaniami "mieszkańców", wśród których byli m.in. kandydatka PiS na radną powiatu oraz działacz Solidarnej Polski. 

Do ostatniej chwili zakładaliśmy, że Trzaskowski przyjedzie. Że będzie chciał nas zaskoczyć. Tak, byłby na gruncie przeciwnika. Ale miałby okazję pokazać charakter i zdobyć parę punktów [...] Miałby w sumie pół godziny swobodnej wypowiedzi, którą obejrzałoby miliony ludzi

- podkreśla pragnący zachować anonimowość rozmówca Onetu. Ostatecznie, podczas obydwu wydarzeń z udziałem jednego z kandydatów, wystawiono puste mównice z nazwiskiem przeciwnika. Zarówno Duda, jak i Trzaskowski wskazywali, że to ten drugi przestraszył się debaty. 

Duda kontra Trzaskowski. Sondaże przed II turą

Sondaże i prognozy przed II turą wyborów prezydenckich dają każdemu z kandydatów szansę na zwycięstwo. Najnowszy sondaż IBRiS dla tygodnika „Polityka” wskazuje, że większe szanse na zwycięstwo ma Andrzej Duda. Różnica pomiędzy urzędującym prezydentem a Rafałem Trzaskowskim jest jednak minimalna.

Zobacz także

Z badania IBRiS wynika, że na Dudę zagłosuje 48,7 proc. ankietowanych, a na Trzaskowskiego 47,8 proc., a 3,5 proc. respondentów nie wskazało żadnego z pretendentów. Natomiast według prognozy wyborczej portalu StanPolityki.pl, Trzaskowski może liczyć na 51,06 proc. głosów. a Duda 48,94 proc. Polaków

Zobacz także

Wieczór wyborczy 12 lipca będziecie mogli śledzić na radiozet.pl, naszym Facebooku oraz oczywiście na antenie Radia ZET. Zapraszamy!

RadioZET.pl/Onet.pl