Zamknij

Trzaskowski do Dudy: Jeśli ucieka pan od debaty, młodzież powie o panu "cykor"

30.06.2020 14:48
Rafał Trzaskowski
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER

Druga tura wyborów prezydenckich przed nami. Rafał Trzaskowski zaapelował w Kartuzach do Andrzeja Dudy, by ten stanął z nim do debaty. Padło słowo "cykor". Urzędujący prezydent odpowiedział swojemu kontrkandydatowi na Twitterze oraz podczas spotkania wyborczego w Parzniewie. "Mamy trzy wielkie telewizje w Polsce. Proszę się dogadać ze sobą, zrobić jedną wielką debatę" - mówił.

Za nami pierwsza tura wyborów prezydenckich. Według danych z 100 proc. za Andrzejem Dudą opowiedziało się 43,5 proc. wyborców, a za Rafałem Trzaskowskim - 30,46 proc. Kandydaci walczą o każdy głos, kontynuując kampanię wyborczą. Jednym z ważniejszych wydarzeń przed ostatecznym starciem o fotel prezydencki mogłaby być debata prezydencka.

W poniedziałek stacje TVN, TVN24 oraz portale Onet i Wirtualna Polska zaproponowały Trzaskowskiemu i Dudzie debatę przedwyborczą. Kandydat KO zadeklarował już chęć udział w niej. Obecny prezydent zaproponował z kolei, żeby debatę zorganizowały wspólnie trzy największe telewizje, w tym TVP.

Sprawdź: Rafał Trzaskowski. Program wyborczy

Trzaskowski: Trzeba mieć odwagę, żeby stanąć do debaty na równych prawach

Trzaskowski spotkał się we wtorek z mieszkańcami Kartuz (woj. pomorskie). Podczas wystąpienia poruszył m.in. temat debaty.

Panie prezydencie (...) nazwał pan kiedyś swoich konkurentów cykorami. No więc dzisiaj niestety jeżeli ucieka pan od debaty, to o panu młodzież będzie mówiła dokładnie w ten sam sposób

- powiedział kandydat KO.

Zaapelował do Dudy, by razem z nim stanął do debaty, ale - jak podkreślił - nie takiej, która jest "ułożona, która jest fikcją tak, jak w TVP, tylko do prawdziwej debaty, o prawdziwych problemach".

Trzeba mieć odwagę, żeby stanąć do debaty na równych prawach, bo wszyscy zasługujemy na poważną rozmowę o Polsce, a niestety dzisiaj słyszymy tylko zaklęcia, słyszymy tylko slogany i słyszymy niestety sporo krzyku, który mocno męczy

- powiedział Trzaskowski.

Sprawdź: Andrzej Duda: Program wyborczy

Duda: Niech się media dogadają

Prezydent Duda, już po przemówieniu swego konkurenta, napisał na Twitterze: "Debata powinna być dla wszystkich, a nie dla wybranych. Uważam, że trzy największe telewizje powinny się porozumieć, zrobić wspólnie debatę i doprosić inne media. To skończy debatę o debacie, niepotrzebne spekulacje i wzajemne oskarżenia".

Andrzej Duda w rozmowie z prasą w Parzniewie (woj. mazowieckie) podkreślał, że zarówno w kampanii w 2015 r., jak i w obecnej, zawsze brał udział w debatach. Przekonywał, że ma doświadczenie w debatach i nie boi się uczestnictwa w nich.

Natomiast mam prośbę - niech się media dogadają, mamy trzy wielkie telewizje w Polsce, jest TVP, jest Polsat, jest TVN, proszę się dogadać ze sobą, zrobić jedną wielką debatę, do której będą mogły się dołączyć jeszcze inne media i w ten sposób spokojnie przeprowadzimy tę debatę

- zaproponował prezydent.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Duda mówił, że potrzebna jest dyskusja o Polsce, a nie dyskusja o debacie. "Niech to będzie w duchu wspólnotowym. Nie jest to chyba jakiś straszny problem dla trzech telewizji, ustalić to, nie prześcigać się ze sobą, nie szukać nawzajem jakiś powiązań" - powiedział prezydent.

"Proszę wspólnie zorganizować, wspólnie zdecydować, jakie będą w tej debacie pytania, jak ona będzie wyglądała, porozumieć się w tej sprawie ze sztabami" - dodał.

Zobacz też: Małgorzata Trzaskowska. Kim jest żona Rafała Trzaskowskiego?

RadioZET.pl/PAP/Twitter