Zamknij

Duda ostro o rządach PO-PSL: oszukiwali obywateli. Kłamali jak zawsze

12.06.2020 18:29
Andrzej Duda
fot. PAP

- Ci którzy mienią się obrońcami praw obywatelskich podwyższali wiek emerytalny, łamali zobowiązania i oszukiwali obywateli - powiedział w piątek prezydent Andrzej Duda na spotkaniu w Trzebnicy (woj. dolnośląskie).

"Cieszę się, że mogę być tutaj z państwem dziś, aby o Polsce rozmawiać. O przyszłości naszego kraju, o tym jaki jest dzisiaj i o tym jaki był przed pięciu laty, kiedy stałem tu przed państwem i co zrobić, aby nam z powrotem nie psuli Polski ci, którzy poza krzykiem nie mają nic do zaoferowania - powiedział dziś w Trzebnicy Andrzej Duda.

"Szkoda, że poza krzykiem i obelgami nie mają nic Rzeczpospolitej do zaoferowania, ale taka jest prawda. Natomiast ja chcę kontynuować pracę dla RP, którą rozpocząłem w 2015 r., po moich spotkaniach, kiedy słuchałem tego co macie mi państwo do powiedzenia i co starałem się później przez całe te pięć lat realizować"- dodał.

Duda w Trzebnicy ostro o PO: Kłamali jak zawsze proszę państwa

"Pierwsze czego żądaliście państwo ode mnie na każdym spotkaniu to było obniżenie wieku emerytalnego, który został oszukańczo wbrew zobowiązaniom wyborczym podwyższony przez koalicję PO-PSL. Dzisiaj ci, którzy mienią się obrońcami praw obywatelskich, to byli wtedy ci którzy ten wiek emerytalny podwyższali, łamali zobowiązania, oszukiwali obywateli, oszukiwali nas wszystkich. Wtedy przeciwko temu protestowaliśmy" - zauważył.

Duda wyraził satysfakcję, że jako jeden z pierwszych projektów prezydenckich złożył ustawę obniżającą wiek emerytalny do poprzedniego poziomu.

Zobacz także

Następnie było wsparcie dla rodziny. Ci, którzy dzisiaj próbują odzyskać władzę w Polsce, aby znowu psuć nasze państwo krzyczeli, że się tego nie da zrobić, że się nie da wesprzeć polskiej rodziny, że program 500 plus to rozwalanie polskiego państwa, że to zniszczy finanse publiczne, zrujnuje budżet.

- zaznaczył.

"I co?! Kłamali jak zawsze proszę państwa" - ocenił.

Zobacz także

Prezydent powiedział, że budżet wytrzymał przez cztery lata bez większego problemu, a rodziny otrzymały pieniądze, "wsparcie, które dawno się im należało". "Przecież w Konstytucji, której rzekomo bronią była zapisana społeczna gospodarka rynkowa, której nie realizowali, bo społeczna gospodarka rynkowa to sprawiedliwy podział dóbr w społeczeństwie, uczciwe gospodarowanie publicznymi pieniędzmi" - wskazał. Dodał, że jest to również podział dóbr, który oznacza, że pieniądze, które wpływają do Skarbu Państwa, choćby z podatków są zwracane ludziom poprzez różne formy programów społecznych.

Tak, to są pieniądze z płaconych przez państwa podatków. Problem polega na tym, że oni pozwalali je kraść, 50 mld zł było kradzionych, 50 mld VAT.

- dodał.

Zobacz także

Posłuchaj podcastu

"My w ogromnym stopniu tę kradzież zatrzymaliśmy i to właśnie z tych pieniędzy, które odebraliśmy złodziejom dzisiaj wypłacany jest program 500 plus, 300 plus i trzynasta emerytura dla seniorów" - mówił prezydent.

RadioZET.pl/ PAP