Zamknij

Duda: 13-stkę dostał pan ode mnie i rządu, podwyżki za śmieci to jest samorząd

25.05.2020 09:54
Andrzej Duda
fot. screen Twiter

Wciąż nie znamy nowego terminu wyborów, co nie przeszkadza prezydentowi prowadzić w terenie kampanii wyborczej. Głowa państwa odwiedziła w miniony weekend Garwolin i Maciejowice. Duda zmierzył się z trudnym pytaniem od wyborcy. Podwyżkę opłat za wywóz śmieci zbył na samorząd.

Andrzej Duda coraz mocniej walczy o reelekcję. Mimo spadków w sondażach, może liczyć na przychylność TVP. Wzmacnia też więź z elektoratem mniejszych miejscowości. Nawet tam, głowa państwa musi mierzyć się z trudnymi pytaniami. Tak było w ostatni weekend, gdy prezydent gościł w Garwolinie i Maciejowicach (południowo-wschodnie Mazowsze). 

Jeden z mieszkańców zapytał na spokojnie Dudę o rażące podwyżki za śmieci. Zestawił je z tak zwaną „trzynastką”, pokazując, że i tak jest „na minus”.

Duda: 13-stkę dostał pan ode mnie. A opłaty za śmieci to samorząd

900 złotych trzynastki, a zabraliście mi 1200 złotych za śmieci. Po co mi daliście, skoro tutaj zabraliście?

- pytał prezydenta mieszkaniec.

Zobacz także

Duda odbił argument, zrzucając podwyżkę opłat za śmieci na samorządy. Sam szczycił się, że jest – wraz z rządem – po stronie dającej pieniądze…

Problem polega na tym, że 13-stkę dostał pan ode mnie i rządu, a opłaty za śmieci… to jest samorząd

- powiedział prezydent.

Drakońskie podwyżki za śmieci. Samorządy zostały zmuszone

Ceny śmieci rzeczywiście regulują samorządy. Sęk w tym, że do rażących podwyżek zostały zmuszone nową ustawą śmieciową z 2019 roku. Podwyżki są m. in. skutkiem restrykcyjnej segregacji.

Zobacz także

Wszystkie samorządy, włącznie z tymi w których rządzi PiS, zostały postawione przed faktem dokonanym, w większości dokładając funduszy do przetargów na wyłonienie firm odbierających odpady. O tym już jednak prezydent Duda nie wspomniał.

RadioZET.pl/Twitter