Zamknij

Gronkiewicz-Waltz: Trzaskowski to polityk przyszłości, niezależnie od wyniku

12.07.2020 21:54
Gronkiewicz-Waltz
fot. Radio ZET

- Bardzo chciałam, żeby Rafał został w Warszawie. Ale potem koledzy powiedzieli mi, że zgodnie z badaniami ma największe szanse na pokonanie Andrzeja Dudy i żaden inny polityk PO nie ma takich szans – mówi podczas Wieczoru Wyborczego Radia ZET, była prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz. 

Wyniki wyborów prezydenckich 2020 exit poll poznaliśmy punktualnie o godzinie 21, czyli tuż po zamknięciu lokali wyborczych. Wynika z nich, że w II turze Andrzeja Dudę poparło 50,4 procent wyborców, a Rafała Trzaskowskiego 49,6 procent głosów

- Uważam Rafała Trzaskowskiego za polityka przyszłości. Bez względu na to, czy wygra czy nie. Będzie odgrywał w przyszłości dużą rolę. Tak, jak kiedyś powiedziano o Tusku – uważa gość Radia ZET. Jej zdaniem kandydat Koalicji Obywatelskiej na pewno będzie niezależnym prezydentem. - Widzę, jakim jest prezydentem Warszawy. Robi to, co uważa. Na końcu podejmuje decyzję sam. Ma też taki charakter, że ma skłonność do sklejenia Polski – mówi poprzedniczka Trzaskowskiego.

Podkreśla jednocześnie, że wiceszef PO jest „bardzo normalnym człowiekiem, żyjącym przy ziemi, mającym dzieci i żonę i na pewno wykonującym różne obowiązki domowe”.

Jeśli wygra Andrzej Duda, to…? - Drugi raz będzie mógł spróbować być niezależnym prezydentem, ale jest podatny dla wpływy ze strony Kaczyńskiego. Nie widzę szans na istotną zmianę – ocenia była prezydent Warszawy.

Pytana przez Beatę Lubecką o to, dlaczego w kampanii nie było Donalda Tuska, Hanna Gronkiewicz-Waltz odpowiada, że „w PO już od dawna dojrzewała myśl, żeby atrybuty władzy przekazać młodszemu pokoleniu”.

- Być może musimy pełnić taką rolę, jak na Twitterze. Potem jest czas, że się odchodzi – komentuje gość Radia ZET.