Zamknij

Spryskiwała głosujących płynem dezynfekującym od głowy do pasa. "Dla ich dobra"

28.06.2020 17:54
Płyn dezynfekujący
fot. PAP (zdjęcie poglądowe)

Głosujący w lokalu wyborczym nr 20 w Kaliszu narażeni byli na prysznic środkiem dezynfekującym. Członkini komisji strumień spryskiwacza kierowała nie tylko na ręce, ale na twarz i ubranie do pasa, zapewniając ludzi, że robi to dla ich dobra – potwierdził w rozmowie z PAP komisarz wyborczy w Kaliszu Adam Plichta.

Wyborcy, którzy głosowali w lokalu nr 20 przy ul. Warszawskiej 20 w Kaliszu, zostali narażeni na niespodziewane zachowanie z strony członkini komisji wyborczej. Kobieta witała wchodzących na salę spryskiwaczem ze środkiem odkażającym w ten sposób, że pryskała nie tylko na ręce, ale na twarz i ubranie. 

Zobacz także

Ci, którzy protestowali przeciwko takiej formule dezynfekcji, słyszeli w odpowiedzi, że robi to dla ich dobra. W końcu skarga na zachowanie kobiety trafiła do komisarza wyborczego w Kaliszu.

Faktycznie ta pani w sposób nadgorliwy podchodziła do tematu, dlatego pouczyliśmy, że obowiązkiem członków komisji jest jedynie wskazywać wyborcom płyn do dezynfekcji i prosić o skorzystanie. Natomiast nie ma mowy o takim zmuszaniu. Dostałem zapewnienie, że będą przestrzegać wytycznych

– powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową komisarz wyborczy Adam Plichta.

Wybory prezydenckie 2020

Przypomnijmy, że wybory prezydenckie w Polsce trwają przez niemal całą niedzielę. Lokale wyborcze czynne są od godz. 7 do 21, a o 21 właśnie podane zostaną wyniki exit poll. Dotychczas frekwencja w wyborach wynosi 24,08 proc. (stan na godz. 12). 

RadioZET.pl/PAP