Zamknij

Wojna o mycie rąk w Senacie. Kosiniak-Kamysz pokazał nam, jak to się robi

28.02.2020 13:54
Koronawirus. Kosiniak-Kamysz pokazał Karczewskiemu i Grodzkiemu, jak myć ręce
fot. Radio ZET

Po tym jak Stanisław Karczewski pouczał marszałka Senatu Tomasza Grodzkiego, jak prawidłowo myć ręce, o pokazanie właściwego sposobu został poproszony w Radiu ZET Władysław Kosiniak-Kamysz. Jak później mówił, jest kandydatem na prezydenta o czystych rękach.

Stanisław Karczewski zarzucił w czwartek marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu, że w niewłaściwy sposób poinstruował innych, jak prawidłowo myć ręce. Poszło o naciskanie kciukiem - a nie łokciem - tłoczka pojemnika na środek dezynfekujący. - Pan marszałek Grodzki popełnił kardynalny błąd. Łokciem, a nie kciukiem. Na kciuku przenosimy najwięcej bakterii. Mycie w sposób zademonstrowany przez marszałka Grodzkiego przyczynia się do rozprzestrzeniania zarazków – tłumaczył Karczewski.

Zobacz także

"Powtórka z systemu VAR faktycznie pokazała, że dotknąłem kciukiem dozownika. Mea culpa, choć przy myciu niechirurgicznym to żaden błąd. Może dzięki temu jeszcze więcej osób dowie się, jak ważne jest mycie rąk" – tłumaczył się później na Twitterze marszałek Grodzki.

Czy więc wszyscy wiedzą już, jak prawidłowo myć ręce? O zademonstrowanie właściwego sposobu był w piątek proszony przez słuchaczy Radia ZET Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Na Karczewskiego czy na Grodzkiego? – dopytywał prowadzącą program Beatę Lubecką, po czym przeszedł do prezentacji (wideo poniżej). Jak później żartował, teraz jest kandydatem na prezydenta o czystych rękach.

Kontynuując temat koronawirusa, Władysław Kosiniak-Kamysz stwierdził, że zwołanie posiedzenia Sejmu w poniedziałek w sprawie koronawirusa może być sensowne pod jednym warunkiem. – Jeśli ma być przedstawiona ustawa, która pomagałaby w sprawności służb czy rozwiązanie ustawowe, które trzeba byłoby przyjąć, to byłoby sensowne. Jeśli to tylko informacja ministra zdrowia, to można było zrobić to na Radzie Bezpieczeństwa Narodowego, zaprosić szefów klubów. Porozmawialibyśmy z prezydentem i właściwym ministrem. Byłoby to dużo sprawniejsze i dużo tańsze – ocenił prezes PSL i kandydat na prezydenta.

Posłuchaj podcastu

RadioZET.pl