Zamknij

Mariusz Max Kolonko przypomniał o sobie. Tym razem ogłosił się prezydentem

05.07.2020 15:03
Mariusz Max Kolonko
fot. Rafał Oleksiewicz/Reporter

Mariusz Max Kolonko postanowił o sobie przypomnieć. Były korespondent TVP w USA, nie zważając na wyniki I tury wyborów prezydenckich oraz nie czekając na drugą, ogłosił się prezydentem RP. Twierdzi, że pozostanie nim "do czasu przeprowadzenia demokratycznych i wolnych od zbiórek podpisów, uczciwych wyborów prezydenckich". Internetowe komentarze w większości utrzymane są jednak w krytycznym i ironicznym tonie. 

Mariusz Max Kolonko to były dziennikarz i wieloletni korespondent TVP w Stanach Zjednoczonych, który od kilku lat prowadzi działalność w internecie - ma swój kanał na You Tube oraz telewizję internetową MaxTV. I właśnie za pośrednictwem tego kanału postanowił niedawno o sobie przypomnieć. 

Zobacz także

W internecie krąży nagranie, będące rejestracja odczytywania przez Kolonkę manifestu swojego autorstwa. Zaczyna się od słów: - Zmuszali najlepsze córki i najlepszych synów narodu polskiego do emigracji z kraju. Tak stworzyliśmy Polonię, której liczebność przekracza liczebność tych, którzy w Polsce PRL zostali.

Mając to na uwadze, z dniem dzisiejszym czwartego dnia lipca roku pańskiego 2020, przychylając się do petycji narodu polskiego, obejmuję niniejszym urząd prezydenta Polski ad interim (tymczasowo - red.) do czasu przeprowadzenia demokratycznych i wolnych od zbiórek podpisów, uczciwych wyborów prezydenckich, dokonanych na drodze e-votingu przez naród wyposażony w karty do głosowania 

- ogłosił. Oznacza to, iż dopóki nie odbędą - zdaniem Kolonki - uczciwe i demokratyczne wybory, to on własnie tytułuje się głową państwa polskiego. Czy oznacza to, iż zaplanowana na 12 lipca II tura będzie niepotrzebna? I co sądzą o tej deklaracji dwaj głowni pretendenci do fotela prezydenckiego - Andrzej Duda i Rafał Trzaskowski?

Pod filmikiem pojawiło się sporo komentarzy. Większość jednak utrzymana w tonacji krytycznej bądź drwiących z dziennikarza. "Jak Bóg chce kogoś ukarać to odbiera mu rozum", "Psychiatra potrzebny", "Coś stało się z jego głową", "Nie ma tam nikogo bliskiego, kto mógłby mu pomóc?" - to tylko niektóre z nich, świadczące o tym, że społeczność internautów raczej nie bierze jego "prezydentury" na poważnie"

Mariusz Max Kolonko próbował już sił w polityce

Z politowaniem na temat "deklaracji prezydenckiej" Mariusz Maxa Kolonki wypowiedziała się także jego koleżanka po fachu Karolina Hytrek-Prosiecka. "Szkoda mi faceta. Dobrze, że chociaż może pobyć prezydentem" - napisała na Twitterze. 

Przypomnijmy, że Mariusz Max Kolonko już raz próbował zaistnieć w polityce. W ubiegłym roku założył ruch obywatelski #R Revolution, dzięki któremu usiłował wystartować w wyborach parlamentarnych. Zainicjował Komitet Wyborczy Wyborców Patriotyczna Rewolucja Maxa Kolonko, któremu nie udało się jednak zarejestrować list w żadnych z okręgów. 

RadioZET.pl/Twitter/Na Temat