Zamknij

Nie Trzaskowski, ale Sikorski kandydatem na prezydenta? „Poważnie rozważę"

14.05.2020 22:51
Sikorski i Kidawa-Błońska
fot. Andrzej IwanczukREPORTER

Rafał Trzaskowski czy Radosław Sikorski? Który z nich zastąpi Małgorzatę Kidawę-Błońską i wystartuje w wyborach prezydenckich? Tego wciąż nie wiemy, choć były szef polskiej dyplomacji przyznaje, że do walki o prezydenturę jest gotowy.

Małgorzata Kidawa-Błońska najprawdopodobniej w piątek wycofa się ze startu w wyborach prezydenckich 2020. Kto ją zastąpi? Na giełdzie nazwisk od kilku dni pojawiają się kandydatury Rafała Trzaskowskiego i Radosława Sikorskiego. Ten pierwszy konsekwentnie zaprzecza, choć wiele wskazuje na to, że to właśnie prezydent Warszawy może zmierzyć się z Andrzejem Dudą.

Tymczasem gotowość do walki o fotel prezydenta ogłosił były szef MSZ i były marszałek Sejmu, a obecnie europoseł, Radosław Sikorski. - Jeśli pojawiłaby się przestrzeń, poważnie rozważę start w wyborach – powiedział w rozmowie z portalem Wyborcza.pl.

Sikorski o wymianie Kidawy-Błońskiej

- Przede wszystkim pamiętajmy, dzięki komu nie mamy dzisiaj prezydenta Andrzeja Dudy na drugą kadencję w pierwszej turze. Dzięki Małgorzacie Kidawie-Błońskiej, która walecznie, z samopoświęceniem doprowadziła do tego, co postanowiła – do nieodbycia się wyborów w karykaturalnej ordynacji i w niebezpiecznym terminie (10 maja – red.). Cała Polska powinna być wdzięczna pani marszałek za to, czego już dokonała - powiedział Sikorski. Dodał przy tym, że tak naprawdę Kidawa-Błońska „już wygrała z Dudą, bo odebrała mu zwycięstwo w pierwszej turze".

- Pani marszałek była kandydatem w wyborach, w niekonstytucyjnych wyborach, które w niekonstytucyjny sposób się nie odbyły. I - jak powiedział Borys Budka - przydałaby się dla restartu jej kampanii odnowa mandatu. Zakładam, że jeśli będzie nasza, platformiana, demokratyczna procedura, to pani marszałek w niej wystartuje. Jakieś wybory prezydenckie kiedyś będą i nie ma dnia do stracenia, żeby albo potwierdzić mandat Kidawy-Błońskiej, albo wyłonić kogoś innego - podkreślił. Dopytywany, czy jej mandat wygasł, Sikorski odpowiedział krótko: "Mamy nowe wybory".

Według Sikorskiego w ciągu kilku dni w PO powinny odbyć się prawybory. - W postaci albo rady krajowej, albo konwencji przeprowadzonej zdalnie. Mogłoby to być zrobione w regionach, o ile wiem, mamy takie techniczne możliwości. Potwierdzilibyśmy, że jesteśmy partią ogólnopolską i demokratyczną – mówił. Czy on sam by wystartował? - Rozmawiamy dzień przed posiedzeniem zarządu, na którym ma to być omawiane. Jeśliby powstała taka przestrzeń, to bardzo poważnie to rozważę – powiedział.

Przypomnijmy, że Kidawa-Błońska została kandydatką PO na prezydenta w grudniu ubiegłego roku, gdy wygrała prawybory z prezydentem Poznania Jackiem Jaśkowiakiem. Potem wsparcia udzieliły jej też inne ugrupowania tworzące KO: Nowoczesna, Inicjatywa Polska i Zieloni. W ostatnich tygodniach, po wybuchu pandemii COVID-19, zawiesiła kampanię, a nawet wzywała do bojkotu wyborów, jeśli miałyby się odbyć na podstawie ustawy z 6 kwietnia.

RadioZET.pl/Wyborcza.pl