Zamknij

Ostatni sondaż IBRiS. Trzaskowski zyskuje, Duda traci. Jest jedno "ale"

10.07.2020 14:57
Rafał Trzaskowski
fot. Marek Szandurski/East News

Ostatni sondaż prezydencki przeprowadzony przez IBRiS na zlecenie Onetu daje minimalne prowadzenie Rafałowi Trzaskowskiemu. Ale ten wynik trzeba czytać jako remis z Andrzejem Dudą - komentuje prezes sondażowni.

Kto wygra wybory prezydenckie 2020? Pierwsze sondażowe wyniki exit poll poznamy tuż po zakończeniu głosowania 12 lipca. W ostatnich godzinach przed ciszą wyborczą publikowane są jeszcze ostatnie sondaże prezydenckie, potwierdzające, że szanse na zwycięstwo w drugiej turze wyborów ma zarówno urzędujący prezydent Andrzej Duda jak i włodarz Warszawy Rafał Trzaskowski

Ostatni sondaż prezydencki IBRiS dla Onetu daje prowadzenie temu drugiemu. Trzaskowski prowadzi z poparciem 47,4 proc. ankietowanych (wzrost o 1 pkt proc. w stosunku do poprzedniego badania). Starający się o reelekcję Duda może liczyć na 45,7 proc. głosów (spadek o 3,3 pkt proc.). W tym zestawieniu sondażownia uwzględniła 6,9 proc. osób, które wciąż są niezdecydowane. - Na podstawie tych wyników nie można stwierdzić, kto wygra w niedzielę wybory. Wynik trzeba czytać jako remis – skomentował w rozmowie z Onetem prezes IBRIS Marcin Duma.

IBRiS podaje też inne zestawienie – takie, które uwzględnia tylko tych zdecydowanych wyborców. Zastrzega tu jednak, by odczytać je z całym przedziałem poparcia dla kandydatów. Wówczas Duda otrzymuje od 46,1 proc. do 52,1 proc. głosów, a Trzaskowski zyskuje poparcie w przedziale 47,9 proc. do 53,9 proc. 

Wyborcy Hołowni głosują na Trzaskowskiego

Choć w pierwszej turze górą był Duda, trudno powiedzieć, by wygraną miał w kieszeni. Zwłaszcza, że Trzaskowski  może liczyć na przepływ elektoratu kandydatów z pierwszej tury wyborów. Największe znaczenie będą tu mieli zwłaszcza wyborcy Szymona Hołowni, a także Krzysztofa Bosaka.

Jak wynika z ostatniego sondażu Ipsos dla OKO.press, ci pierwsi w zdecydowanej większości zamierzają postawić krzyżyk przy nazwisku kandydata KO (86 proc. przy 8 proc. głosów na Dudę), ale ci drudzy są mocno podzieleni (41 proc. do 42 proc.). Nieco inaczej wygląda to w badaniu IBRiS. W tym przypadku na Trzaskowskiego chce oddać głos 83 proc. wyborców Hołowni, a 12 proc. na Dudę, ale już jeśli chodzi o wyborców byłego kandydata Konfederacji – aż 59 proc. głosów mógłby zyskać Andrzej Duda, a tylko 24 proc. Rafał Trzaskowski. Co również interesujące, z sondażu wynika, że ¼ wyborców Roberta Biedronia planuje zagłosować na kandydata PiS.

RadioZET.pl/Onet/IBRiS