Zamknij

Atak na działaczy Konfederacji. Zbierali podpisy pod kandydaturą Bosaka

23.02.2020 17:56
Konfederacja
fot. Krzysztof Bosak, kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich/Marek Maliszewski/Reporter

Dwóch działaczy Konfederacji, którzy w niedzielę zbierali podpisy poparcia pod kandydaturą Krzysztofa Bosaka w wyborach na prezydenta RP, zostało zaatakowanych w centrum Poznania. Według lokalnych mediów, jeden z mężczyzn został uderzony, drugi zaatakowany gazem pieprzowym.

O ataku na działaczy Konfederacji poinformowały w niedzielę lokalne media powołując się na wpis w mediach społecznościowych prezesa zarządu okręgowego partii w Poznaniu Jakuba Mierzejewskiego.

Jak podał Mierzejewski, „około godziny 13 w centrum Poznania na ul. Półwiejskiej w okolicy pomnika Starego Marycha doszło do ataku na działaczy Konfederacji, zbierających podpisy pod listami poparcia dla kandydata na urząd Prezydenta RP Krzysztofa Bosaka. Nieznani sprawcy jednego z uczestników zbiórki zaatakowali gazem pieprzowym, drugi został uderzony w głowę. Sprawa została zgłoszona na Komisariacie Policji Poznań Stare Miasto”.

Po 13 zadzwonił do mnie jeden z działaczy, który był ofiarą tej napaści. Powiedział, że zostali napadnięci na Półwiejskiej i że są w komisariacie policji. Z relacji naszych działaczy wynika, że - jak co weekend - ustawili stoisko do zbiórki podpisów. W pewnym momencie podeszły do nich dwie ubrane na czarno osoby. Zapytały, czy są z Konfederacji. Gdy nasz działacz odpowiedział twierdząco, dostał pięścią po głowie. Drugi, starszy pan, który pakował nasze materiały do auta, ruszył koledze na pomoc. Wtedy dostał gazem pieprzowym

- powiedział Mierzejewski w rozmowie z poznańską "Gazetą Wyborczą". - Sprawcy uciekli z miejsca zdarzenia. Ale to bardzo uczęszczane miejsce, jest tam sporo kamer. Nie powinno więc być problemów ze zidentyfikowaniem ich. Sztab Krzysztofa Bosaka wie już o tej sytuacji - dodał. 

Zobacz także

Podkom. Piotr Garstka z wielkopolskiej policji potwierdził w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że rzeczywiście takie zdarzenie zostało zgłoszone policji. Jak mówił, ze „wstępnych informacji wynika, że do ataku doszło, kiedy mężczyźni pakowali się już po zbieraniu podpisów. Wtedy miały podejść do nich dwie nieznane osoby i zaatakować ich gazem pieprzowym”. Garstka dodał, że poszkodowani mężczyźni złożyli zeznania. Sprawa będzie wyjaśniana.

RadioZET.pl/PAP/poznan.wyborcza.pl