Zamknij

Rafał Trzaskowski: jestem przeciw adopcji dzieci przez pary jednopłciowe

04.07.2020 14:25
Rafał Trzaskowski/Kalisz
fot. PAP/Tomasz Wojtasik

Rafał Trzaskowski w Kaliszu wystosował jednoznaczną deklarację nt. adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. Jestem przeciw adopcji dzieci przez pary jednopłciowe. W tej akurat kwestii zgadzam się z ubiegającym się o reelekcję prezydentem - powiedział w sobotę w kandydat KO.

Rafał Trzaskowski odniósł się do sobotniej wypowiedzi swojego kontrkandydata. Andrzej Duda mówił, że w polskiej konstytucji powinien wprost być zapis, że wykluczone jest przysposobienie lub adopcja dziecka przez osobę pozostającą w związku jednopłciowym. Zapowiedział, że w poniedziałek podpisze odpowiedni dokument wraz z prezydenckim projektem zmian w konstytucji.

O tę kwestię był pytany w sobotę na konferencji prasowej w Kaliszu kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta.

Jestem przeciw adopcji dzieci przez pary jednopłciowe i wydaje mi się, że takie jest stanowisko większości partii politycznych

 - powiedział Trzaskowski. Jak dodał, w tej akurat konkretnej kwestii zgadza się z ubiegającym się o reelekcję prezydentem.

Trzaskowski: jestem przeciwny adopcji dzieci przez pary jednopłciowe

Nie znam żadnego polityka mainstreamowego, poważnego, zwłaszcza nikogo, kto startował w wyścigu wyborczym, kto chciałby się zgodzić na taką adopcję. Jak zwykle pan prezydent zajmuje się tematem zastępczym

 - stwierdził Trzaskowski.

Zobacz także

Zauważył, że prezydent mówi o zmianach w konstytucji zamiast odnosić się do spraw, które bulwersują opinię publiczną. Odniósł się do ułaskawienia przez prezydenta Andrzeja Dudę dotyczącego mężczyzny skazanego za przestępstwo seksualne wobec małoletniej córki.

Zobacz także

Dzisiaj w momencie, kiedy cała Polska mówi o ułaskawieniu, kiedy cała Polska jest zbulwersowana tymi faktami i kiedy trzeba by raczej było powiedzieć o kategoriach przestępstw, które powinny być wyłączone z ułaskawienia, bo dzisiaj to jest temat, o którym większość z nas rozmawia. Dzisiaj kiedy rządzący mówią o kolejnym ataku na media i powinniśmy się zajmować wolnością mediów, to pan prezydent jak zwykle ucieka i szuka tematów zastępczych, które nie są przedmiotem debaty w tym wyścigu prezydenckim

 - oświadczył kandydat KO.

Zobacz także

Dodał, że radziłby prezydentowi, żeby zajął się "tymi tematami poważnymi". Oczekiwałyby również tego, że jeżeli prezydent Andrzej Duda mówi o wolności - co brzmi dosyć paradoksalnie w ustach prezydenta, który tę wolność wielokrotnie ograniczał – „żeby raczej mówił o wolności mediów a nie te media atakował" - powiedział Trzaskowski.

RadioZET.pl/PAP