Zamknij

Sondaż IBRIS: Minimalna przewaga Dudy nad Trzaskowskim w II turze

26.06.2020 07:42
sondaż IBRIS
fot. JACEK DOMINSKI/ MAREK MALISZEWSKI/ REPORTER

Andrzej Duda może być pewien pierwszego miejsca w I turze wyborów prezydenckich, ale w II wyprzedza Rafała Trzaskowskiego zaledwie o 1 pkt proc. i możliwe jest wszystko - wynika z sondażu IBRIS przeprowadzonego dla "Rzeczpospolitej".

Wybory prezydenckie 2020 odbędą się już w najbliższą niedzielę 28 czerwca. Piątkowa "Rzeczpospolita" donosi, że ostatnie sondażowe notowanie poparcia dla kandydatów na prezydenta nie przynosi większych zmian wśród liderów. Z sondażu przeprowadzonego na zlecenie gazety wynika, że prezydent Andrzej Duda lekko przekracza 40 proc. głosów (41,1 proc.), drugi na podium I tury Rafał Trzaskowski nie osiąga 30 proc. (26,4 proc.), a trzecie miejsce z wynikiem (9,7 proc.) zajmuje Szymon Hołownia.

"Czwarty jest kandydat ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz (5,4 proc.), piąty Robert Biedroń (4,9 proc.), a szósty Krzysztof Bosak (4,6 proc.)" - czytamy w dzienniku.

Zobacz też: Małgorzata Trzaskowska, żona Rafała. Kim jest? Ile mają dzieci?

Sondaż IBRIS dla "Rz": W drugiej turze możliwe jest wszystko

Według sondażu IBRIS prognozowana frekwencja jest "spora" – do urn w najbliższą niedzielę chce pójść (lub zagłosować korespondencyjnie) blisko 61 proc. respondentów.

Z sondażu wynika, że jeśli w II turze wyborów spotkaliby się Duda i Trzaskowski, to urzędujący prezydent uzyskałby 48,7 proc., a kandydat KO 47,5 proc. głosów. 3,8 proc. pytanych wskazało, że nie wie, na kogo chce głosować.

Zobacz także

Dziennik podkreśla przy tym, że sondaż wykonany był w środę 24 czerwca, "a to znaczy, że ewentualne zmiany preferencji wynikające z wizyty Andrzeja Dudy w USA nie są w nim odzwierciedlone, podobnie jak inne wyborcze fajerwerki z ostatnich dwóch dni kampanii".

Zobacz także

Według "Rzeczpospolitej" proporcje w tym, ostatnim przed głosowaniem, sondażu nie różnią się od tendencji z ostatnich dni przed wyborami.

I turę wygrywa kandydat Zjednoczonej Prawicy, do II wchodzi razem z kandydatem KO, a 12 lipca może być różnie, choć istnieje lekkie wskazanie na obecnego prezydenta.

- czytamy.

Cytowany przez gazetę szef IBRIS Marcin Duma uważa, że "wyniki I tury ustawią wyścig na nowo albo dadzą nadzieję opozycji, albo nie". "Wtedy mogą dołączyć ci, którzy nie głosowali w I turze, a może to być niemała liczba, nawet do 2 milionów osób - wskazuje w rozmowie z "Rz" ekspert.

Zobacz także

Sondaż przeprowadzono metodą CATI 24 czerwca 2020 r. na grupie 1,1 tys,. respondentów.

RadioZET.pl/ Rzeczpospolita/ PAP