Zamknij

Nachalna agitacja wyborców Trzaskowskiego na profilu Hołowni. "Odstraszacie"

30.06.2020 11:04
Szymom Hołownia Rafał Trzaskowski
fot. PAP

Szymon Hołownia prosi wyborców Rafała Trzaskowskiego, by ci przestali agitować do jego zwolenników na stronie Hołowni na Facebooku. Dziennikarz uzyskał w niedzielnych wyborach prezydenckich trzeci wynik (ponad 13 procent), a już dzień później Trzaskowski przyznał, że zawalczy o wyborców Hołowni, by wygrać rywalizację prezydencką z Andrzejem Dudą.

Szymon Hołownia staje w obliczu nieoczywistego wyboru. Jego wyborcy w liczbie ponad 2,6 miliona będą współdecydować o wyniku II tury wyborów prezydenckich 12 lipca. Obserwatorzy sceny politycznej szacują, że większość z nich byłaby skłonna poprzeć Rafała Trzaskowskiego.

Od deklaracji wstrzymuje się sam Hołownia.

Proszę moich zwolenników o spokój w komentarzach i wymianie opinii oraz tonowanie wypowiedzi w mediach społecznościowych, a zwolenników Rafała Trzaskowskiego - by odpuścili prowadzenie agitacji na naszych profilach, bo to nie przynosi skutku

 - powiedział dziś Szymon Hołownia.

Czas rozchwianych emocji

Bezpartyjny kandydat podkreślił w wystąpieniu na Facebooku, że nachalność ludzi Trzaskowskiego może zakończyć się odwrotnie niż ci planują. Dodał, że on sam poinformuje, na kogo zagłosuje w drugiej turze, natomiast nie będzie instruował swoich wyborców ws. głosowania.

Hołownia zdaje sobie sprawę, że jego wyborcy stają w obliczu „niezwykle rozchwianych emocji”.

Ja bardzo proszę was o spokój w komentarzach i wzajemnych wymianach opinii i wiem, że wszystkich nas kręci demokracja i martwi los Polski, ale bardzo bym prosił moich zwolenników, by tonowali swoje wypowiedzi, i by każdy absolutnie sam zdecydował, na kogo odda swój głos (w II turze) i samodzielnie podjął decyzję i nie „mielił” tego na jakichś forach publicznych

 - powiedział.

Zobacz także

W sprawie nachalnej agitacji zwolenników Trzaskowskiego powiedział z kolei:

Drodzy państwo, odstraszacie wyborców od głosowania na Rafała Trzaskowskiego, a nie do tego zachęcacie. Pamiętajcie o tym, że za dużo miłości z waszej strony, mówię to w cudzysłowie, może zabić jakiekolwiek szanse waszego kandydata. Więc przystopujcie trochę (...) bo nie przekonujecie nikogo i nie przekonacie, natomiast wkurzycie tych, którzy tę opcję (głosowania na Trzaskowskiego w drugiej turze) rozważali i doprowadzicie ludzi do takiego stanu, że nie pójdą na wybory

- uciął Hołownia.

Sprawdź: Rafał Trzaskowski. Program wyborczy 

Wczoraj Trzaskowski odpowiedział w Płocku na pytanie dziennikarza, że „bierze idee wyborców Hołowni jako swoje”. Zapowiedział, że doszlifuje program wyborczy mając na względzie jego zwolenników.

RadioZET.pl/PAP