Zamknij

Radni PiS chcą przerwania kampanii Trzaskowskiego. ''Mamy dość''

08.07.2020 14:47
Rafał Trzaskowski
fot. East News/Adam Jastrzebowski

Wybory prezydenckie 2020. Warszawscy radni PiS chcą, aby Rafał Trzaskowski przerwał swoją kampanię prezydencką i włączył się do spraw miasta. Po wtorkowym wypadku autobusu miejskiego chcą zwołania sesji nadzwyczajnej Rady Warszawy.

W środę przed kontrolą PiS w stołecznym ratuszu spowodowaną wypadkami autobusów miejskich odbyła się konferencja prasowa. Cezary Jurkiewicz, przewodniczący klubu PiS w radzie Warszawy zapowiedział złożenie wniosku o zwołanie sesji nadzwyczajnej. Miałaby ona dotyczyć bezpieczeństwa pasażerów w stolicy.

Radni PiS chcą, aby Trzaskowski przerwał kampanię

"Żądamy sesji nadzwyczajnej. Składamy dzisiaj wniosek w tej sprawie. Oczekujemy, że z racji na bezpieczeństwo zdrowia i życia mieszkańców Warszawy przerwie pan kampanię. Wystarczy uśmiechów. Wystarczy drwin. Wystarczy chaosu. Zapraszamy do tego, żebyśmy porozmawiali. Pan się boi rozmowy o sytuacji w Warszawie. Wiemy to i znamy to od 2018 roku" - poinformował szef klubu PiS.

"Trza" wracać, panie prezydencie. Mamy dość

- dodał Jurkiewicz.

Zobacz także

Do Rafała Trzaskowskiego, który aktualnie jeździ po Polsce i walczy o głosy przed II turą wyborów, zaapelowała także warszawska radna Olga Semieniuk. Poprosiła o przerwanie kampanii, mobilizację i włączenie się w spraw miasta.

Doszło do drugiego tragicznego w skutkach wypadku i chcielibyśmy wiedzieć, na czym tak naprawdę mieszkańcy stoją i czy możemy rzeczywiście czuć się w komunikacji miejskiej bezpieczni

- dodała Semieniuk.

Zobacz także

Natomiast radny Maciej Binkowski zwrócił uwagę, że na ostatniej sesji Rady Warszawy klub PiS chciał, aby prezydent miasta przedstawił informację na temat bezpieczeństwa komunikacji miejskiej i kryteriów zatrudniania kierowców.

Niestety głosami radnych Platformy Obywatelskiej – partii, której wiceprzewodniczącym jest Rafał Trzaskowski – ten wniosek upadł

– przekazał Binkowski.

Wypadki autobusów komunikacji miejskiej w Warszawie 

Do pierwszego wypadku autobusu komunikacji miejskiej doszło 25 czerwca na moście Grota-Roweckiego. Zginęła w nim jedna osoba, a cztery zostały poważnie ranne. Kierowca w trakcie jazdy był pod wpływem amfetaminy.

Zobacz także

Do drugiego wypadku doszło we wtorek na stołecznych Bielanach. Ranna została jedna pasażerka. Jak przekazała stołeczna policja, test na narkotyki wykazał w organizmie kierowcy obecność środków odurzających.

RadioZET.pl/PAP