Zamknij

Agata Duda przerwała milczenie. U boku męża mówiła o "kalumniach i kłamstwach sztabów"

10.07.2020 21:12

Agata Kornhauser-Duda przerwała milczenie i zabrała głos w ostatnim dniu kampanii prezydenckiej przed niedzielną drugą turą wyborów. Prezydentowi na wyborczym wiecu w Rzeszowie towarzyszyła również córka - Kinga Duda. 

Agata Kornhauser-Duda nie zabierała publicznie głosu przez 5 lat prezydentury Andrzeja Dudy. Pierwsza dama milczała, kiedy Polki wychodziły na ulice, aby protestować przeciwko zaostrzeniu prawa aborcyjnego oraz w trakcie strajku nauczycieli (choć sama jest nauczycielką). Agata Duda nie zaangażowała się również w polityczną kampanię przed tegorocznymi wyborami prezydenckimi.

Jednak w piątek 10 lipca, w ostatnim dniu kampanii przed drugą turą, Agata Kornhauser-Duda niespodziewanie pojawiła się u boku męża i zabrała głos. W spotkaniu z mieszkańcami Rzeszowa prezydentowi towarzyszyła również córka - Kinga Duda.

Agata Duda zabrała głos i zaapalowała do Trzaskowskich 

Agata Duda stwierdziła w Rzeszowie, że ''kampania była naprawdę bardzo trudna i bardzo brutalna''. 

Mówi się, że kampania rządzi się swoimi prawami, i tak pewnie jest. Sztaby prześcigają się również w różnego rodzaju kalumniach, kłamstwach i muszę powiedzieć, że być może tak rzeczywiście jest, ale nie daję na to zgody, nigdy tego nie zrozumiem

- powiedziała pierwsza dama. 

Żona Andrzeja Dudy zaapelowała do Rafała i Małgorzaty Trzaskowskich, aby z szacunkiem przyjąć wyniki wyborów prezydenckich. - Niezależnie od tego, co przyszłość nam przyniesie i stanie się w niedzielę, proponuję, żebyśmy my i państwo z szacunkiem przyjęli wybór naszych rodaków. Niech zdecyduje większość i zachęcam, żeby pójść na te wybory i żeby zagłosować za, a nie przeciw - dodała. 

Agata Kornhauser-Duda zaapelowała także o to, "żebyśmy wreszcie zaczęli traktować się z szacunkiem". Jej zdaniem "szacunek jest najważniejszy".

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Małgorzata Trzaskowska. Kim jest żona Rafała Trzaskowskiego?  

Chcę podziękować osobom, które były zawsze przy mnie, nawet w najtrudniejszych sytuacjach - mojej żonie Agacie i mojej córce Kindze. Przyjechały ze mną, żeby pokazać, że stoimy murem za Polską, która będzie jednocześnie Polską nowoczesną i mocną swoją tradycją, tożsamością

- powiedział Andrzej Duda.

Andrzej Duda podziękował także swojej córce Kindze za to, że "wszędzie tam, gdzie była w różnych miejscach na świecie, uczestnicząc w swoich konkursach prawniczych z dumą pokazywała, że Polacy mogą się liczyć wśród najlepszych, i być wśród najlepszych i śmiało mogą konkurować ze wszystkimi najambitniejszymi nacjami". 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/PAP