Zamknij

Szydło: naszym celem było zwycięstwo i to zostało osiągnięte

13.07.2020 09:27
Beata Szydło i Andrzej Duda - wieczór wyborczy
fot. Marcin Bruniecki/REPORTER

Wynik wyborów prezydenckich po brutalnej i długiej kampanii jest bardzo dobry - tak nieoficjalną jeszcze wygraną Andrzeja Dudy skomentowała w poniedziałek europoseł Beata Szydło. Jak dodała, żałuje, że Rafał Trzaskowski nie skorzystał z zaproszenia do Pałacu Prezydenckiego. Podkreśliła także, że brutalizacja życia politycznego "jest już posunięta do granic i czas z tym skończyć".

Beata Szydło pytana była w Polskim Radiu 24, czy nieoficjalny jeszcze wynik z mniej więcej dwuprocentową przewagą na rzecz prezydenta Andrzeja Dudy jest dobrym wynikiem. Szydło podkreśliła, że "celem było zwycięstwo i to zostało osiągnięte".

Zobacz także

Szydło: to jest bardzo dobry wynik

Beata Szydło dodała, że wyniki wyborów to przede wszystkim "wielki osobisty sukces" ciężko pracującego w kampanii prezydenta Dudy.

Jego determinacja doprowadziła do tego, że dzisiaj możemy wszyscy świętować. (...) To jest wynik, który w tej kampanii, bardzo brutalnej i bardzo długiej, dziwnej kampanii, która miała różne zwroty, nie zawsze wydaje się też spodziewaliśmy się, że tak to będzie się układało, bo przecież i koronawirus, i związane z tym perturbacje, myślę, że to jest bardzo dobry wynik

– powiedziała.

Pytana, jak przyjmuje zapowiedzi ze strony Koalicji Obywatelskiej o tym, że zacznie się składanie wniosków o unieważnienie tych wyborów, przyznała, że nigdy dla niej nie ulegało wątpliwości, że przeciwnicy prezydenta Dudy, opozycja, "zrobi wszystko, żeby pan prezydent Andrzej Duda nie pełnił swojej funkcji w drugiej kadencji".

Szydło zwróciła przy tym uwagę, że w niedzielny wieczór wyborczy Duda zaprosił kandydata KO Rafała Trzaskowskiego "na rozmowę, wyciągnął rękę".

Powiedział, że czeka na niego. Rafał Trzaskowski nie skorzystał z zaproszenia. Szkoda, bo wydaje mi się, że dojrzałość klasy politycznej wymaga tego, żeby zasypywać spory i próbować szukać konsensusu i porozumienia

– podkreśliła.

Według niej "brutalizacja życia politycznego wydaje się, że jest już posunięta do granic, i czas z tym skończyć".

I to jest dzisiaj propozycja pana prezydenta Andrzeja Dudy. Jeżeli politycy opozycji chcą rzeczywiście, jak to zapowiadają, budować dobrą przyszłość Polski i wszystkich Polaków, no to warto by było, żeby z tej propozycji skorzystali

– oświadczyła.

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP