Zamknij

Donald Tusk zdradził, co powiedziałby Jarosławowi Kaczyńskiemu podczas spaceru

06.07.2020 09:55
Donald Tusk
fot. WOJCIECH STROZYK/REPORTER

Wybory prezydenckie 2020. Donald Tusk w niedzielę na skwerze przed budynkiem dworca w Sopocie uczestniczył w odsłonięciu pomnika Władysława Bartoszewskiego. Przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej po uroczystości odpowiadał na pytania dziennikarzy. Odniósł się m.in. do pomysłu spaceru z Jarosławem Kaczyńskim. Co by mu powiedział?

Wybory prezydenckie 2020 - przed nami druga tura. Przed kandydatami ostatnia prosta. W ciągu tygodnia muszą pozyskać głosy niezdecydowanych. Do tematu wyborów odniósł się także w niedzielę w Sopocie przewodniczący Europejskiej Partii Ludowej Donald Tusk. Polityk był pytany m.in. o swojego ostatniego tweeta.

"Chodźmy Jarosławie na długi, wspólny spacer, pogadamy o dawnych czasach. To dobra chwila, by uwolnić Andrzeja i Rafała od naszych sporów i emocji. I nie musimy brać ochrony, ze mną będziesz bezpieczny" - napisał w sobotę na Twitterze były premier Donald Tusk, zwracając się do prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Dziennikarze poprosili byłego premiera o skomentowanie tej wypowiedzi.

Tusk zaprasza Kaczyńskiego na spacer. Co chciałby mu przekazać?

W niedzielę wieczorem Tusk wziął udział w odsłonięciu w Sopocie pomnika Władysława Bartoszewskiego. Po tym wydarzeniu polityk odpowiadał na pytania dziennikarzy, m.in. o swój sobotni wpis. Donald Tusk wyjaśnił, że był on „żartobliwą formą", ale istota jego przesłania "była dość oczywista".

Widać dzisiaj wyraźnie, jak bardzo Polacy - to pokazała też frekwencja - przeżywają te wybory. Tu chodzi o bardzo poważne sprawy dotyczące przyszłości. Ja nie mam żadnej wątpliwości, że ten ostry spór, momentami nawet bardzo brutalny, on ma bardzo głęboki sens i dotyczy przyszłości Polski

- powiedział b. premier.

„I dobrze byłoby żeby to, co niesiemy ze sobą z przeszłości - mówię tu i o panu Kaczyńskim, i o sobie - spory, emocje, żeby to jakoś zredukować, żeby dać szansę młodszym, by ten środek ciężkości z przeszłości przenieść właśnie na przyszłość. Moja decyzja sprzed wielu miesięcy o nie kandydowaniu była praktycznym tego wyrazem" - dodał Tusk.

Ja nie mam żadnej wątpliwości, że gdyby Jarosław Kaczyński także wycofał się z czynnej polityki, w Polsce byłoby lżej. Byłoby inaczej, na pewno lepiej. Tak uważam i myślę, że umiałbym mu to wytłumaczyć, gdyby na taki spacer się zdecydował

- dodał.

Sprawdź: Rafał Trzaskowski. Program wyborczy

Sprawdź: Andrzej Duda: Program wyborczy

Tusk: wybory prezydenckie to nie jest konkurs piękności

Donald Tusk był dopytywany o to, czy trwające wybory prezydenckie są wyborem między Donaldem Tuskiem a Jarosławem Kaczyńskim.

„Nie, w żadnym wypadku. Niektórzy komentatorzy, niektórzy politycy nieustannie używają tej sztuczki - bo to jest taka polityczna sztuczka, że za Dudą stoi ktoś, za Rafałem Trzaskowskim ktoś stoi" - odpowiedział b. premier.

Oczywiście są główni aktorzy i ja mogę powiedzieć na pewno: kandydat, na którego ja będę głosował, jest samodzielny. Dla mnie to było nawet czasami irytujące, gdy byłem premierem, a Rafał Trzaskowski dopiero wchodził w wielką politykę i był człowiekiem wyjątkowo niezależnym

- podkreślił.

Dodał, że wybory prezydenckie „to nie jest konkurs piękności" ani „pojedynek sportowy". „To jest bardzo poważny pojedynek o najpoważniejsze dla Polski sprawy - i międzynarodowe, i krajowe. I dlatego jestem tak zaangażowany po stronie Rafała Trzaskowskiego. Jestem absolutnie przekonany, że przyszłość Polski zależy także od tych wyborów" - powiedział.

Dziennikarze zauważyli, że w Polsce nie widać zaangażowania Tuska w poparcie dla Trzaskowskiego w przeciwieństwie np. do działań ze strony premiera Mateusza Morawieckiego wspierających Andrzeja Dudę. B. premier odpowiedział, że „jest bardzo konsekwentny w tym, co postanowił kilka miesięcy temu i co wspólnie postanowił z Rafałem Trzaskowskim".

Zaczyna się nowa epoka. Taka jest prawda. I dzisiaj tym, którzy zdecydowali się podjąć to wyzwanie, trzeba dać jak najwięcej tlenu, jak najwięcej powietrza, jak najwięcej miejsca

- powiedział.

Zobacz też: Małgorzata Trzaskowska. Kim jest żona Rafała Trzaskowskiego?

RadioZET.pl/PAP/Twitter