Zamknij

Oddał głos na dwóch kartach - swojej i syna. Policja bada sprawę

28.06.2020 19:28
Oddał głos na dwóch kartach - swojej i syna. Policja bada sprawę
fot. PAP

W jednym z lokali wyborczy w Kielcach mężczyzna oddał głos na dwóch kartach wyborczych: swojej i syna – poinformowała świętokrzyska policja. Dodano, że trwają czynności wyjaśniające w tej sprawie.

"Z naszych informacji wynika, że syn przekazał niewypełnioną kartę do głosowania ojcu, po czym opuścił lokal, zaś ojciec zagłosował na obu kartach i wrzucił je do urny" – powiedział PAP oficer prasowy KWP w Kielcach Damian Janus. "Przesłuchaliśmy świadków, trwają ustalenia odnośnie osób, które dokonały tego czynu. Prowadzimy w tej sprawie czynności wyjaśniające" – dodał funkcjonariusz.

Dyrektor kieleckiej delegatury Krajowego Biura Wyborczego Adam Michcik zaznaczył, że przypadek będzie badany indywidualnie.

Wybory 2020. Oddał głos na dwóch kartach wyborczych - swojej i syna

"W tej sprawie nie mam na razie żadnych szczegółów. Jeden wyborca może otrzymać nawet trzy karty do głosowania: jedną swoją i np. dwa pełnomocnictwa. Każdy taki przypadek będziemy badać indywidualnie" - dodał.

Zobacz także

Do godziny 17 w niedzielę świętokrzyscy policjanci odnotowali jeszcze cztery inne incydenty związane z wyborami. W trzech przypadkach jednym w Kielcach i dwóch w Starachowicach zgłoszenia dotyczyły zerwania banerów wyborczych. Czwarte zgłoszenie - z Buska Zdroju – dotyczyło kolportażu ulotek wyborczych. Materiały promocyjne jednego z kandydatów znaleziono na klatce schodowej budynku wielorodzinnego. "Te sytuacje będą przez nas badane" – przekazał Damian Janus.

Zobacz także

RadioZET.pl/ PAP