Zamknij

Zaskakujące poparcie dla Trzaskowskiego. Popiera go b. partia Bosaka i Giertycha

05.07.2020 12:29
Rafał Trzaskowski
fot. PAP

Wybory prezydenckie 2020. Rafał Trzaskowski otrzymał niespodziewane poparcie. Do głosowania na niego zachęcają szefowie byłej partii Roman Giertycha i Krzysztofa Bosaka, czyli konserwatywno-katolickiej Ligi Polskich Rodzin. "Obecna władza jest szkodliwa" - piszą w oświadczeniu. 

Druga tura wyborów prezydenckich coraz bliżej - zaplanowano ją na niedzielę 12 lipca. Zmierzą się w niej kandydaci, którzy w pierwszym głosowaniu (28 czerwca) uzyskali najwyższe poparcie - urzędujący prezydent, popierany przez PiS Andrzej Duda (43,50 proc.) oraz prezydent Warszawy i kandydat KO Rafał Trzaskowski (30,46 proc.).

Zobacz także

Przed II turą obydwaj kandydaci zabiegają o poparcie różnych środowisk. Głos na Trzaskowskiego zadeklarowali już m.in. Szymon Hołownia i Robert Biedroń, żadnego z kandydatów nie poparli jeszcze Krzysztof Bosak ani Władysław Kosiniak-Kamysz. Z kolei poparcia Andrzejowi Dudzie udzieliła "kanapowa" Unia Polityki Realnej.

Wybory 2020. Liga Polskich Rodzin popiera Rafała Trzaskowskiego

Teraz głos zabrali przedstawiciele kolejnej z mniejszych partii (choć takiej z sejmową przeszłością), czyli Ligi Polski Rodzin. Wydawać by się mogło, że ugrupowanie konserwatywne, mocno akcentujące przywiązanie do religii katolickiej, przez lata bliskie o, Tadeuszowi Rydzykowi i Radiu Maryja zachęcać będzie do głosowania na kandydata PiS.

Zobacz także

Z oświadczenia, które udostępnił na swoim profilu na Facebooku adwokat (przed laty poseł i przewodniczący LPR), a pod którym podpisali się członkowie zarządu partii oraz jej byli parlamentarzyści Witold Bałażak i Maciej Giertych (ojciec Romana) wynika bowiem, że LPR popiera kandydata Koalicji Obywatelskiej. 

"Obecna władza jest szkodliwa. Fundamentalnym tematem sporu, toczonego w Polsce od pięciu lat, jest łamanie trójpodziału władz przez PiS, które, używając władzy ustawodawczej i wykonawczej, konsekwentnie zmierza do politycznego podporządkowania sobie władzy sądowniczej, czyli faktycznego zniszczenia niezależności sądów i niezawisłości sędziów, co cywilizacyjnie przenosi nas na wschód, gdzie obywatel nie ma praw, tylko obowiązki w rozumieniu podległości - zawłaszczonemu przez partię i jej wodza - Państwu" - czytamy w oświadczeniu. 

Wielokrotne łamanie Konstytucji przez obecnego Prezydenta oraz większość sejmową PiS, każe z wielką odpowiedzialnością i autentyczną troską o Ojczyznę podejść do zbliżających się wyborów, odrzucając reelekcję niesamodzielnego, marionetkowego Dudy, aby oddalić pełzający zamach stanu Kaczyńskiego oraz bardzo prawdopodobne sankcje nałożone na Polskę za łamanie przez rządy PiS naszego prawa, do przestrzegania którego, publicznie się zobowiązywali, ślubując uroczyście przed Narodem

- piszą sygnatariusze, dodając, że wierzą, iż "zwycięstwo w wyborach prezydenckich, w połączeniu z niedawnym zwycięstwem opozycji w wyborach do Senatu, pozwoli zahamować dyktatorskie zapędy Kaczyńskiego i powrócić na drogę praworządności w Polsce oraz "przyczyni się do odbudowania narodowej jedności i zgody". 

Dlatego zwracamy się z gorącym apelem do członków i sympatyków Ligi Polskich Rodzin oraz pozostałych Rodaków dobrej woli, wszystkich odpowiedzialnych i zatroskanych o losy Ojczyzny, którym na sercu leży dobro, rozwój i lepsza przyszłość Polski! 12 lipca br. głosujemy solidarnie i powszechnie na Rafała Trzaskowskiego, kandydata opozycji obdarzonego największym poparciem i zaufaniem w I turze wyborów, który gwarantuje przerwanie antykonstytucyjnych rządów PiS, a faktycznie Kaczyńskiego, powrót Państwa prawa, wolności obywatelskich i poczucia wspólnoty oraz zrozumienie wielkiej roli samorządów i organizacji społecznych

- kontynuują autorzy oświadczenia zdają sobie sprawę z politycznych oraz światopoglądowych różnic między środowiskiem LPR a Trzaskowskim i KO. Zwracają jednak uwagę na inne kwestie. Ich zdaniem, "wybór jest, zatem prosty - demokracja, w której toczy się debata publiczna w parlamencie i społeczeństwie z wymianą argumentów, owocująca rozwojem Polski, czy autorytarna dyktatura, w której liczy się wyłącznie zdanie Kaczyńskiego, a traktowanie społeczeństwa symbolizuje wyłączany mikrofon w Sejmie, żenujący poziom propagandy mediów partyjno-rządowych, liczne afery PiS oraz obłudne, wyłącznie instrumentalne wykorzystywanie wartości patriotycznych, wiary i Kościoła dla c

Wieczór wyborczy 12 lipca będziecie mogli śledzić na radiozet.pl, naszym Facebooku oraz oczywiście na antenie Radia ZET. Zapraszamy!

elów partyjnych".

RadioZET.pl/Facebook