Zamknij

Szumowski: pójście do wyborów bezpieczniejsze niż zakupy

06.07.2020 13:19
Łukasz Szumowski
fot. Mateusz Jagielski/East News

Wybory 2020. Przed kandydatami ostatnia prosta przed ostatecznym niedzielnym starciem. Do głosowania w poniedziałek zachęcał Łukasz Szumowski w programie "Rzeczpospolitej", zatytułowanym "Rzecz o polityce". Zdaniem ministra zdrowia pójście na wybory w niedzielę jest "bezpieczniejsze" niż "wyjście na zakupy".

Wybory prezydenckie 2020. Przed nami druga tura. Premier Mateusz Morawiecki zachęcał do udziału w głosowaniu, mówiąc o "odwrocie" w epidemii koronawirusa. Teraz do tematu bezpieczeństwa w niedzielę odniósł się minister zdrowia.

Łukasz Szumowski odpowiadał na pytanie, czy można bezpiecznie udać się w najbliższą niedzielę na głosowanie, biorąc pod uwagę sytuację epidemiczną. Minister zdrowia stwierdził, że udanie do lokalu jest w tym momencie bezpieczniejsze niż wyjście do sklepu czy restauracji. 

Zobacz także

Szumowski: głosowanie bezpieczniejsze niż wyjście do sklepu

Szumowski ocenił, że w sklepach na ogół nie przestrzega się zasad dystansu oraz nakazu noszenia maseczek, w przeciwieństwie do lokali wyborczych, gdzie te wymogi są "rygorystycznie przestrzegane".

Jak analizowaliśmy, ile czasu spędzają wyborcy w lokalu, to jest to kilka minut, a sama definicja przypadku wymaga obecności pod jednym dachem, w bliskim kontakcie około 15 minut. W związku tym akurat pójście do wyborów jest bezpieczniejsze w tej chwili niż na zakupy

- podsumował.

Przypomniał też, że w II turze wprowadzono udogodnienia w głosowaniu dla niektórych grup, np. osób starszych, z dzieckiem poniżej 3 lat, kobiet w ciąży oraz niepełnosprawnych. Mogą oni wejść do lokalu bez kolejki.

Równocześnie Szumowski zaznaczył, że wyniki dotyczące zdiagnozowanych nowych przypadków COVID-19 spadły obecnie poniżej 300 i "ewidentnie poprawiły się". Równocześnie badania przesiewowe przeprowadzone u 15 tys. osób, które wybierają się do sanatoriów dały pozytywny wynik badania jedynie u 27 osób, czyli u 1,8 promila badanych. "To bardzo małe liczby aktywnego wirusa w populacji" - skomentował.

Sprawdź: Rafał Trzaskowski. Program wyborczy

Sprawdź: Andrzej Duda: Program wyborczy

Epidemia w odwrocie? Prof. Simon: to fake news?

Łukasz Szumowski zapytany o to, czy zgadza się ze zdaniem premiera Mateusza Morawieckiego o tym, że "epidemia jest w odwrocie" i "nie trzeba się już bać koronawirusa", przyznał, że "jeżeli patrzymy na wskaźniki epidemiczne na pewno sytuacja się poprawia (...), ale oczywiście zawsze trzeba mieć pokorę, bo jest ona nieprzewidywalna".

W tej chwili (epidemia - red.) jest w odwrocie i mam nadzieję, że tak pozostanie. Zawsze ten element niepewności pozostaje

- zaznaczył.

Minister odwołał się do opinii ekspertów, m.in. konsultanta ds. chorób zakaźnych prof. Andrzeja Horbana, który stwierdził w piątek, że "liczba zakażeń utrzymuje się na niewielkim poziomie, a epidemia właściwie dotyczy kilku województw – śląskiego, łódzkiego i mazowieckiego". Szumowski zauważył, że sytuacja epidemiczna jest coraz lepsza. Przyznał także, że "jesteśmy już po szczycie", a "w wielu województwach to bardzo ograniczona epidemia".

Ze słowami premiera na temat epidemii nie zgadzał się z kolei prof. Krzysztof Simon.

Albo to jest fake news, albo ktoś mu coś źle napisał. Niech się premier zajmie tym, na czym się zna

- tak kierownik Kliniki Chorób Zakaźnych i Hepatologii Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu skomentował słowa premiera Mateusza Morawieckiego w rozmowie z serwisem gazetawroclawska.pl.

Zobacz też: Małgorzata Trzaskowska. Kim jest żona Rafała Trzaskowskiego?

RadioZET.pl/PAP/gazetawroclawska.pl