Zamknij

Senat odrzucił ustawę ws. głosowania korespondencyjnego 10 maja

06.05.2020 01:03
Tomasz Grodzki
fot. PAP

Senat większością głosów opozycji odrzucił ustawę ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 10 maja 2020 roku. Za wyborami korespondencyjnymi opowiedziało się 35 senatorów, a 50 było przeciw. Teraz stanowisko Senatu trafi do Sejmu.

Senat debatował we wtorek nad ustawą ws. głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 10 maja 2020 roku. W poniedziałek trzy połączone komisje senackie - ustawodawcza, praw człowieka i samorządu terytorialnego - zarekomendowały izbie odrzucenie jej w całości. 

Przeprowadzanie wyborów w trybie głosowania korespondencyjnego może nie być do końca bezpieczne dla wyborców - tak sprawozdawca trzech połączonych komisji senackich Aleksander Pociej (KO) uzasadniał wniosek o odrzucenie ustawy.

Wybory 2020 10 maja? Senat odrzucił ustawę ws. głosowania korespondencyjnego

Za wnioskowanym przez trzy sejmowe komisje odrzuceniem ustawy było 50 senatorów, przeciw opowiedziało się 35, a 1 osoba wstrzymała się od głosu.

''Senat odrzucił ustawę o pseudowyborach'' - napisał na Twitterze senator PO Krzysztof Brejza. 

Jak wynika z informacji na stronie Senatu za odrzuceniem ustawy było 42 senatorów Koalicji Obywatelskiej; 3 senatorów koła Koalicji Polskiej-PSL; 2 senatorów Koalicyjnego Klubu Parlamentarnego Lewicy, 2 senatorów koła senatorów niezależnych oraz 1 senator niezrzeszony. Przeciw odrzuceniu ustawy głosowało 34 senatorów PiS i jeden z KO - Władysław Komarnicki.

Zobacz także

Od głosu wstrzymał się senator z klubu PiS Józef Zając należący do wchodzącego w skład Zjednoczonej Prawicy, Porozumienia Jarosława Gowina.

Głosowało łącznie 86 senatorów. Udziału w głosowaniu nie wzięło 13 senatorów PiS i Lida Staroń należąca do Koła Senatorów Niezależnych.

Senat odrzucił ustawę ws. wyborów. Co dalej? 

Do odrzucenia w Sejmie stanowiska Senatu wymagana jest bezwzględna większość głosów - o jeden głos więcej, niż wszystkich pozostałych głosów (przeciw i wstrzymujących się). Obecnie klub PiS liczy 235 posłów, spośród których 18 to posłowie koalicyjnego Porozumienia.

W poniedziałek szef komitetu wykonawczego PiS Krzysztof Sobolewski zagroził, że jeśli posłowie Porozumienia zagłosują przeciw ustawie, wówczas Porozumienie zostanie usunięte z klubu PiS. We wtorek na radiozet.pl informowaliśmy o rozłamie w partii Jarosława Gowina. Część przedstawicieli władz ugrupowania zaapelowali do swoich kolegów o poparcie ustawy PiS, dotyczącej wyborów korespondencyjnych. Wcześniej poseł tej partii Michał Wypij stanowczo zapowiadał, że politycy Porozumienia nie poprą przeprowadzenia wyborów korespondencyjnych w maju br. 

Ustawa o szczególnych zasadach przeprowadzania wyborów powszechnych na Prezydenta RP zarządzonych w 2020 r. została uchwalona przez Sejm 6 kwietnia z inicjatywy PiS i przewiduje, że głosowanie w tegorocznych wyborach prezydenckich ma być tylko korespondencyjne.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

RadioZET.pl/Senat/PAP