Zamknij

Szumowski ujawnił kulisy rozmowy z Kaczyńskim o wyborach i koronawirusie

27.04.2020 12:46
Łukasz Szumowski
fot. ANDRZEJ IWANCZUK/REPORTER Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Koronawirus/Odmrazanie-gospodarki-etapy.-Kolejny-za-2-tygodnie-Szumowski-komentuje

Łukasz Szumowski w poniedziałkowym wywiadzie dla "Dziennika Gazety Prawnej" ujawnił kulisy rozmowy z Jarosławem Kaczyńskim o koronawirusie i wyborach prezydenckich. Szef resortu stwierdził również, że nie ma dowodów, aby wybory korespondencyjne zwiększały ryzyko zachorowań. 

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Minister zdrowia Łukasz Szumowski w wywiadzie dla "DGP" przypomniał, że w pełni bezpieczne, tradycyjne wybory mogą odbyć się za dwa lata. Dodał, że opozycja odrzuca tę rekomendację, a w takiej sytuacji bezpieczniejszą formą wyborów jest forma korespondencyjna.

Bez zmiany konstytucji nie zmienimy terminu wyborów. Przecież nie będziemy wprowadzać co chwilę stanu nadzwyczajnego i ciągle go przedłużać. To mało poważne. Co do wyborów korespondencyjnych, to wyraźnie powiedziałem, że nie ma tu mniej i bardziej bezpiecznego miesiąca. No, poza jesienią, gdzie będziemy mieli zapewne i COVID, i grypę

- ocenił Szumowski.

Minister zdrowia zauważył, że jedyne dane dotyczące wyborów korespondencyjnych i zachorowalności pochodzą z Bawarii. Dodał, że pierwsza tradycyjna tura dała tam wzrost zachorowalności, "ale druga wyłącznie korespondencyjna nie spowodowała wzrostu w odniesieniu do stanu sprzed wyborów". 

W związku z tym podkreślę - nie ma danych, że wybory korespondencyjne zwiększają zachorowalność

 - podkreślił. Dodał, że poczta cały czas pracuje i cały czas odbywa się sprzedaż wysyłkowa.

Zobacz także

Łukasz Szumowski potwierdził również, że o wyborach prezydenckich rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim. Szef resortu zdrowia zapewnił jednak, że prezes PiS nie wywierał na nim presji. 

Prezes pytał, jak wyglądają przebiegi krzywych, ilu mamy chorych, ile jest zajętych łóżek w szpitalach, jakie mamy zasoby personelu medycznego, jakie są prognozy i kiedy może się to skończyć. Oczywiste pytania

- zdradził. 

Koronawirus a wybory prezydenckie 

Na początku kwietnia Sejm uchwalił ustawę autorstwa PiS, zgodnie z którą wybory prezydenckie w 2020 r. mają zostać przeprowadzone wyłącznie w drodze głosowania korespondencyjnego. Senat ma się nią zająć na posiedzeniu w dniach 5 i 6 maja.

Następnie może ona trafić do Sejmu, jeśli senatorowie zgłoszą poprawki lub wniosek o odrzucenie w całości specustawy. Do odrzucenia ewentualnego sprzeciwu lub poprawek Senatu wymagana jest bezwzględna większość głosów - o jeden głos więcej niż liczba wszystkich pozostałych głosów (przeciw i wstrzymujących się). Obecnie klub PiS liczy 235 posłów, spośród których 18 to posłowie koalicyjnego Porozumienia. Z nieoficjalnych informacji "Faktów TVN" wynika, że 8 posłów Porozumienia ma zagłosować przeciw wyborom korespondencyjnym w maju

RadioZET.pl/Dziennik Gazeta Prawna