Zamknij

Wybory prezydenckie już z pewną datą. Witek podała termin i zaatakowała opozycję

03.06.2020 11:27
Wybory prezydenckie 2020 - data ogłoszona
fot. Piotr Molecki/East News

Wybory prezydenckie 2020 odbędą się 28 czerwca. Datę wyborów ogłosiła w środę Marszałek Sejmu Elżbieta Witek. Zanim jednak poznaliśmy ostateczny termin głosowania Witek przez kilkanaście minut zarzucała opozycji pieniactwo i doprowadzanie do chaosu w państwie. Jak mówiła, to że wybory nie odbyły się 10 maja to wyłącznie wina opozycji.

Data wyborów prezydenckich 2020 została ogłoszona przez Marszałek Sejmu Elżbietę Witek w środę przed południem. Bez niespodzianek. Do urn wyborczych pójdziemy 28 czerwca i 12 lipca, o ile do rozstrzygnięcia potrzebna będzie druga tura wyborów. Głosowanie odbędzie się metodą mieszaną - w lokalach wyborczych i korespondencyjnie. Teraz, gdy znamy już ostateczny termin głosowania, kampania wyborcza rusza więc oficjalnie. Nowy kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski musi teraz zebrać 100 tysięcy podpisów.

Przypomnijmy, że politycy PiS od dawna podkreślali, że wybory nie powinny się odbyć później niż 28 czerwca. - Data 28 czerwca to jest ostatni termin, w którym mogą odbyć się wybory tak, aby została utrzymana ciągłość na urzędzie prezydenta RP – mówił we wtorek szef KPRM Michał Dworczyk.

Elżbieta Witek atakuje opozycję

Elżbieta Witek, informując na konferencji prasowej o terminie wyborów, m.in. uderzała w opozycję. - Nie może być tak, że jakakolwiek partia polityczna uznaje, czy wybory się odbędą i w jakim terminie się odbędą. (...) Wybory 10 maja powinny się były odbyć, byliśmy na to przygotowani - podkreślała marszałek. Opozycji zarzuciła pieniactwo, doprowadzanie do chaosu, destabilizacji państwa i "chwytania się wszelkich możliwości do przejęcia władzy".

- Nasz wysiłek skierowaliśmy na ochronę Polaków - ich zdrowia, oraz na ochronę gospodarki - podkreślała Witek. - 10 maja jednak wybory mogły się odbyć, to było święte prawo Polaków. Wybory są świętym prawem Polaków. Opozycja, kierując się partyjnym interesem, to prawo w maju Polakom odebrała - mówiła marszałek Sejmu - Od samego początku opozycja nawoływała do tego, żebyśmy wprowadzili stan wyjątkowy. Już 8 kwietnia Borys Budka powiedział, że w Senacie zrobią wszystko, by wybory 10 maja się nie odbyły. Rzeczywiście, PO, ale także inne partie opozycyjne, pracowały, ale nie nad ustawami, a nad tym co zrobić, by tych wyborów nie zorganizować – mówiła.

PKW pozytywnie zaopiniowała kalendarz wyborczy

Państwowa Komisja Wyborcza pozytywnie zaopiniowała kalendarz wyborczy - poinformowała niedługo przed ogłoszeniem daty wyborów prezydenckich szefowa KBW Magdalena Pietrzak. Polska Agencja Prasowa podała wówczas nieoficjalnie, że wybory odbędą się 28 czerwca, termin rejestracji komitetów minie 5 czerwca, a rejestracji kandydatów - 10 czerwca.

Wybory prezydenckie 2020 – ustawa podpisana

We wtorek, dzień przed ogłoszeniem daty wyborów prezydenckich, Sejm zakończył serię głosowań nad poprawkami do ustawy o przeprowadzeniu wyborów prezydenckich, które dzień wcześniej przyjął Senat. Część poprawek została przyjęta, ale te kluczowe - jak mówili o nich senatorowie Koalicji Obywatelskiej - zostały odrzucone. Chodzi m.in. on propozycję, by w kalendarzu wyborczym było co najmniej 10 dni na rejestrację komitetu wyborczego kandydata na prezydenta i zebranie podpisów czy dopuszczanie udzielenia poparcia kandydatom na prezydenta za pomocą elektronicznej platformy usług administracji publicznej ePUAP.

Andrzej Duda ustawę podpisał jeszcze tego samego dnia. Ustawa została już opublikowana w Dzienniku Ustaw.

RadioZET.pl