Zamknij

Poseł PO zagłosował za przyjęciem ustawy PiS. "Jestem zły na siebie"

07.05.2020 11:10
Poseł PO zagłosował za przyjęciem ustawy PiS. "Jestem zły na siebie"
fot. Piotr Zagiell/East News

Wybory prezydenckie 2020. Jestem zły na siebie, to kwestia problemów technicznych - tłumaczył w rozmowie z Interią poseł PO Jerzy Borowczak, który przez przypadek zagłosował za odrzuceniem weta Senatu,a  tym samym za przyjęciem ustawy o wyborach korespondencyjnych.

Wybory prezydenckie 2020 nie odbędą się w maju – tak wynika ze wspólnego stanowiska Jarosława Gowina (Porozumienie) i Jarosława Kaczyńskiego (PiS), opublikowanego w środę wieczorem, po debacie prezydenckiej w TVP. W czwartek rano w Sejmie odbyło się głosowanie nad odrzuceniem weta Senatu, który odrzucił ustawę PiS o wyborach korespondencyjnych w całości.

"Sejm stosunkiem głosów 236 do 213, przy 11 głosach wstrzymujących odrzucił uchwałę Senatu w sprawie ustawy dotyczącej głosowania korespondencyjnego w wyborach prezydenckich 2020 r. Teraz ustawa trafi do Prezydenta" - czytamy na stronie Sejmu.

Zobacz także

Jak się okazało, jeden z posłów Platformy Obywatelskiej, Jerzy Borowczak…zagłosował za przyjęciem ustawy PiS. Na antenie TVP Info zaczęto wyciągać wątki z przeszłości, kiedy Borowczak krytykował swoją partię. Prawda jest jednak taka, że poseł po prostu oddał w ten sposób głos z powodu usterki technicznej. Dodajmy, że posiedzenie Sejmu odbywa się w pół zdalnie.

borowczak
fot.

fot. sejm.gov.pl/screenshot

Zobacz także

Jestem zły na siebie, to kwestia problemów technicznych. Jestem oczywiście przeciw

- zaznaczył stanowczo w rozmowie z Interią polityk KO.

Zobacz także

Mam laptop i komputer, na laptopie (głosowanie - red.) jest parę minut wcześniej. Spojrzałem na duży ekran. I patrzę, że Borys Budka ma rękę "za". A miał "przeciw”

 - tłumaczył portalowi.

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

 

RadioZET.pl/Twitter/Interia/TVN24