Zamknij

Komorowski o Kidawie-Błońskiej: czuję przykrość. Do końca jej sekundowałem

29.05.2020 09:15
Kidawa-Błońska Komorowski
fot. Beata Zawrzel/Reporter

Czuję w pełni przykrość osobistą, która spotkała Małgorzatę Kidawę-Błońską. Do końca jej sekundowałem - skomentował rezygnację wicemarszałek Sejmu ze starty w wyborach prezydenckich były prezydent Bronisław Komorowski. 

Bronisław Komorowski był gościem piątkowej porannej audycji w Radiu ZET. W rozmowie z Beatą Lubecką poruszony został temat wyborów prezydenckich. Jego zdaniem, nowy kandydat Koalicji Obywatelskiej Rafał Trzaskowski ma szansę na zwycięstwo. 

Zobacz także

Odzyskał znaczną część poparcia wyborców PO-KO, trafił w nastroje społeczne. Jemu rośnie, a Andrzejowi Dudzie spada - ocenił były prezydent. Dodał, że prezydent Warszawy ma "walor świeżości" i że powtórzy sukces Lecha Kaczyńskiego i zostanie drugim włodarzem stolicy, który wygra ogólnokrajowe wybory prezydenckie. Komorowski skomentował także rezygnację ze startu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej. 

Komorowski o rezygnacji Kidawy-Błońskiej

- Nie ukrywam, że do końca sekundowałem Małgorzacie Kidawie-Błońskiej. Ale bardzo wcześnie, chyba jako pierwszy powiedziałem o tym, że zapłaci cenę za swoją odważną decyzję powiedzenia prawdy na temat tego, że wybory nie mogą odbyć się 10 maja – mówił 

Czuję w pełni przykrość osobistą, która spotkała Małgorzatę Kidawę-Błońską, bo jest osobą niesłychanie miłą, kulturalną i wartościową. Gość Beaty Lubeckiej uważa, że w przypadku wymiany kandydata KO, „zostały dochowane wszelkie zasady dobrego wychowania, grzeczności w polityce

- przyznał Bronisław Komorowski. - Sama ogłosiła, że zawiesza kampanię i rezygnuje z kandydowania – podsumował. 

Zobacz także

RadioZET.pl