Zamknij

Opozycja o wyborach. PO: jesteśmy gotowi na 28 czerwca, Trzaskowski to wygra

27.05.2020 18:22
Opozycja wybory
fot. PAP

Jesteśmy gotowi na każdy termin wyborów, także na 28 czerwca, jesteśmy przekonani, że Rafał Trzaskowski wygra te wybory – tak rzecznik PO Jan Grabiec skomentował środową konferencję liderów Zjednoczonej Prawicy. Z kolei senator Lewicy Gabriela Morawska-Stanecka stwierdziła, że politycy obozu rządzącego reagują "histerycznie". 

Liderzy Zjednoczonej Prawicy odnieśli się w środę na wspólnej konferencji prasowej do kwestii wyborów prezydenckich. Prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że niektórzy chcą dziś odrzucić rozwiązania konstytucyjne w sprawie terminu wyborów, a – jego zdaniem – ostatnim możliwym terminem przeprowadzenia wyborów jest 28 czerwca. - Nie ma żadnej możliwości przeprowadzenia kolejnych zmian – mówił.

Rzecznik PO: jesteśmy gotowi na wybory 28 czerwca

Oświadczenie liderów Zjednoczonej Prawicy skomentował rzecznik PO Jan Grabiec. Jego zdaniem tezy formułowane przez prezesa Jarosława Kaczyńskiego w sprawie opóźniania prac w Senacie nie są prawdziwe. - Senat pracuje normalnie, w ustawie uchwalonej przez Sejm znalazły się przepisy, które utrudniają przeprowadzenie wyborów, a Senat próbuje to naprawić – zaznaczył rzecznik PO.

Zobacz także

- Prezes Kaczyński skupił się na dacie, zdaje się, że się bardzo boi spadku notowań prezydenta Andrzeja Dudy i PiS – podkreślił Grabiec. Jego zdaniem "Polacy coraz lepiej widzą, że rządząca partia nie radzi sobie z epidemią w Polsce, z rozpoczynającym się kryzysem gospodarczym, jak sądzę z tej obawy wynika chęć przeprowadzenia wyborów za wszelką cenę i jak najszybciej".

My jesteśmy gotowi do wyborów w każdej dacie, uważamy, że Rafał Trzaskowski wygra te wybory, czy one się odbędą 28 czerwca, czy później

– powiedział rzecznik PO. Zwrócił też uwagę, że Kodeks wyborczy wprost mówi o minimum 10 dniach na zbieranie podpisów pod kandydatami na prezydenta. Stąd zapowiedzi polityków PiS o skróceniu tego okresu do dwóch albo trzech dni, zwłaszcza gdyby wybory miałyby zostać wyznaczone na 28 czerwca, należy odebrać jako próbę utrudnienia startu Rafałowi Trzaskowskiemu. - Ale my będziemy gotowi do tego, aby nawet w ciągu kilkudziesięciu godzin te podpisy zebrać" – podkreślił. "Nie pozwolimy na to, żeby tego rodzaju manipulacje były utrudnieniem w kampanii – dodał rzecznik PO. 

Senator Lewicy o poprawce ws. wyborów

O wystąpienie Kaczyńskiego, Ziobry i Gowina pytana była również wicemarszałek Senatu Gabrielę Morawską-Stanecką, która podczas wtorkowego posiedzenia komisji ws. organizacji wyborów prezydenckich w 2020 r. zgłosiła poprawkę zakładającą, że ustawa wejdzie w życie 6 sierpnia br.

Nie reaguję histerycznie na każde wystąpienie liderów Zjednoczonej Prawicy, tak jak liderzy Zjednoczonej Prawicy reagują histerycznie, a wczoraj histerycznie zareagowała pani marszałek Sejmu Elżbieta Witek na to, że jedna senatorka złożyła jakąś poprawkę. Ja, jako senatorka, mam prawo mieć wątpliwości do ustawy, którą Sejm – po bardzo marnej pracy legislacyjnej, kilkugodzinnej, bez debatowania, bez komisji, bez opinii ekspertów – przysłał –

mówiła. Podkreśliła jednocześnie, że jej obowiązkiem wobec wyborców i całego społeczeństwa jest, by ustawa, która wyjdzie z Senatu, była poprawna, by na jej podstawie można było wybrać prezydenta w sposób ważny i by nie można było tego wyboru zakwestionować.

Zobacz także

Wicemarszałek Senatu zaznaczyła, że zależy jej na tym, by eksperci odpowiedzieli na pytanie, czy jeżeli wybory odbędą się po 23 maja, a przed końcem kadencji urzędującego prezydenta, to będzie można skutecznie podważyć ten wybór. - To ma znaczenie, bez względu na barwy partyjne, zarówno dla PiS, jeżeli wybory wygrałby Andrzej Duda, jak i dla opozycji, jeżeli wygrałby ktokolwiek inny – powiedziała. 

Zobacz także

RadioZET.pl/PAP