Zamknij

Wybory 2020. TVP złamało ciszę wyborczą? Naklejka 'Duda 2020' na kamerze

12.07.2020 18:30
TVP cisza wyborcza
fot. TVP (zdjęcie poglądowe)/Stanisław Kowalczuk/East News

Wybory prezydenckie 2020. Ekipa TVP pojawiła się przed jednym z katowickich lokali wyborczych. Obecny tam operator miał na kamerze naklejkę z napisem "Duda 2020". W sprawie zakłócenia ciszy wyborczej interweniowała policja. 

Druga tura wyborów prezydenckich odbywa się w niedzielę 12 lipca. Mierzą się w niej urzędujący prezydent Andrzej Duda oraz obecny prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski. Lokale wyborcze są otwarte od godz. 7 do 21. 

Do zakończenia głosowania trwa cisza wyborcza. Ciszę wyborczą narusza każdy element czynnej agitacji wyborczej, czyli publicznego nakłaniania lub zachęcania do głosowania w określony sposób. Jak wskazuje Państwowa Komisja Wyborcza, nie wolno zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, czy rozpowszechniać materiałów wyborczych. 

Zobacz także

Zabroniona jest również agitacja w lokalu wyborczym polegająca m.in. na eksponowaniu symboli, znaków i napisów kojarzonych z kandydatami i komitetami wyborczymi.

TVP złamało ciszę wyborczą?

Jak informuje katowicka "Gazeta Wyborcza", przed Zespołem Szkół i Placówek Oświatowych nr 1 na osiedlu Paderewskiego w Katowicach - gdzie znajdują się trzy komisje wyborcze - doszło do incydentu, który zrodził podejrzenia o złamanie ciszy wyborczej. 

Zobacz także

Pod budynek przyjechała ekipa katowickiej TVP. Jeden z operatorów kamery miał na swoim urządzeniu naklejkę z napisem "Duda 2020" - mimo, że od soboty do niedzieli do 21 obowiązuje cisza wyborcza. Zauważył to jeden z wyborców, który zawiadomił policję. Funkcjonariusze po przybyciu na miejsce spisali członków ekipy telewizyjnej, którzy usunęli naklejkę. 

W tej sprawie prowadzimy czynności, które wyjaśnią, czy doszło do złamania przepisów Kodeksu wyborczego. Chodzi o prowadzenie agitacji w niedozwolonym miejscu

– potwierdziła podinspektor Aleksandra Nowara, rzeczniczka Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach. Za prowadzenie agitacji w pobliżu budynku komisji wyborczej grozi grzywna.

Co grozi za złamanie ciszy wyborczej?

Za złamanie zakazu agitacji w czasie ciszy wyborczej grozi grzywna. Najwyższa grzywna: od 500 tys. zł do 1 mln zł grozi za publikację sondaży w czasie ciszy wyborczej. Chodzi zarówno o sondaże przedwyborcze dotyczące przewidywanych zachowań wyborców, wyników wyborów, jak i sondaże prowadzone w dniu głosowania. Można natomiast zachęcać do pójścia do urn wyborczych.

Zobacz także

PKW zaznacza jednocześnie, że o tym, czy coś stanowi złamanie zakazu agitacji wyborczej, mogą decydować tylko organy ścigania i sądy, a wyborca, który uzna, że naruszono ciszę wyborczą, powinien to zgłosić bezpośrednio policji lub do prokuratury

RadioZET.pl/katowice.wyborcza.pl/PAP